Dziennik Gazeta Prawana logo

Lotto Ekstraklasa: Pierwsza porażka Arki w Gdyni. Pierwsze zwycięstwo Piasta na wyjeździe

1 października 2016, 17:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarz Arki Gdynia Miroslav Bozok (L) i Marcin Pietrowski (P) z Piasta Gliwice
Piłkarz Arki Gdynia Miroslav Bozok (L) i Marcin Pietrowski (P) z Piasta Gliwice/PAP
W sobotnim meczu 11. kolejki Arka przegrała u siebie z Piastem 1:2 (0:1). Była to pierwsza w tym sezonie porażka beniaminka ekstraklasy w Gdyni i w tej sytuacji bez przegranej na własnym stadionie pozostaje tylko Bruk-Bet Termalika Nieciecza. Z kolei gliwiczanie odnieśli pierwsze wyjazdowe zwycięstwo.

Specjalnością piłkarzy Arki stają się powoli bardzo słabe pierwsze połowy. Także w konfrontacji z wicemistrzami Polski "żółto-niebiescy" zagrali do przerwy bez wyrazu i do szatni zeszli przegrywając 0:1.

Goście objęli prowadzenie w 18. minucie. Po strzale z rzutu wolnego z 27 metrów Gerarda Badii piłka odbiła się stojącego w murze Dawida Sołdeckiego i zmyliła bramkarza Arki. Inna sprawa, że Konrad Jałocha miał sporo czasu na interwencję, ale pozostał bez ruchu na linii.

Pięć minut później mogło być 2:0 dla gliwiczan, jednak tym razem swojego golkipera wyręczył Antoni Łukasiewicz, który po rzucie rożnym zablokował strzał Aleksandara Sedlara.

Gospodarze odważniej zaatakowali dopiero pod koniec pierwszej połowy i mieli jedną znakomitą sytuację na doprowadzenie do remisu. W 44. minucie Marcus Vinicius uderzył z pięciu metrów, ale znakomitą obroną popisał się Jakub Szmatuła.

W 53. minucie golkiper Piasta musiał już uznać wyższość brazylijskiego pomocnika, który pokonał go z 11 metrów. A rzut karny został podyktowany po tym, jak Hebert zablokował ręką strzał wprowadzonego w przerwie Pawła Abbotta.

Za chwilę mogło być 2:1 dla gdynian. Abbott „położył” zwodem dwóch obrońców rywali, jednak jego mierzone uderzenie z ośmiu metrów w długi róg w świetnym stylu obronił Szmatuła. Z kolei w 60. minucie napastnik Arki znowu próbował technicznego strzału, ale tym razem posłał piłkę tuż obok słupka.

W 72. minucie Abbott zmarnował zdecydowanie najlepszą sytuacje. Po podaniu Dominika Hofbauera zawodnik gospodarzy znalazł się sześć metrów przed bramką gości i fatalnie spudłował.

W drugiej połowie "żółto-niebiescy" osiągnęli zdecydowaną przewagę, ale nie zdołali nawet zdobyć jednego punktu. W 88. minucie po dośrodkowaniu z rogu Michała Masłowskiego Hebert zrehabilitował się za wcześniejsze zagranie ręką i skuteczną główką pod poprzeczkę ustalił wynik spotkania.

Arka Gdynia - Piast Gliwice 1:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Gerard Badia (18-wolny), 1:1 Marcus Vinicius (53-karny), 1:2 Hebert (88-głową).
Żółta kartka - Arka Gdynia: Marcus Vinicius. Piast Gliwice: Aleksandar Sedlar, Hebert, Marcin Pietrowski.
Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork).
Widzów 7 658.
Arka Gdynia: Konrad Jałocha - Damian Zbozień, Dawid Sołdecki, Michał Marcjanik, Marcin Warcholak - Marcus Vinicius, Antoni Łukasiewicz, Adam Marciniak (68. Dominik Hofbauer), Mateusz Szwoch, Miroslav Bożok (85. Rashid Yussuff) - Dariusz Zjawiński (46. Paweł Abbott).
Piast Gliwice: Jakub Szmatuła - Edvinas Girdvainis, Aleksandar Sedlar, Hebert - Marcin Pietrowski, Uros Korun, Radosław Murawski (46. Bartosz Szeliga), Gerard Badia (85. Michał Masłowski), Patrik Mraz - Paweł Moskwik, Maciej Jankowski (73. Sandro Gotal).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: arkaPiast
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj