Dziennik Gazeta Prawana logo

Lotto Ekstraklasa: Sporo emocji i aż pięć goli. Lech pokonał Koronę i został liderem

28 kwietnia 2017, 22:51
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zawodnik Lecha Poznań Marcin Robak (2L) zdobywa bramkę z rzutu karnego podczas meczu grupy mistrzowskiej piłkarskiej Ekstraklasy z Koroną Kielce
Zawodnik Lecha Poznań Marcin Robak (2L) zdobywa bramkę z rzutu karnego podczas meczu grupy mistrzowskiej piłkarskiej Ekstraklasy z Koroną Kielce/PAP
Lech odniósł bardzo szczęśliwe zwycięstwo dzięki m.in. dwóm kolejnym bramkom Marcina Robaka zdobytych z rzutów karnych. Korona wysoko postawiła poprzeczkę i przy odrobinie szczęścia mogła wywieźć z Poznania nawet komplet punktów.

Początek spotkania był dość spokojny. Kielczanie, którzy po awansie do grupy mistrzowskiej, wreszcie mogli zagrać „na luzie”, kilka razy zaatakowali bramkę Jasmina Buricia. Lechici z kolei zaczęli trochę sennie, ale najwyraźniej uśpili czujność defensywy gości.

W 17. min na dość niekonwencjonalne rozegranie rzutu rożnego zdecydował się Radosław Majewski. Pomocnik Lecha wycofał piłkę przed pole karne Korony, a Darko Jevtic precyzyjnie przymierzył przy samym słupku bramki rywali.

Wydawało się, że poznaniakom będzie łatwiej się grało, ale prowadzenie utrzymali przez zaledwie cztery minuty. Były lechita Mateusz Możdżeń uderzył z ok. 25 metrów, piłka po drodze trafiła w głowę Macieja Wilusza i zupełnie zmyliła Buricia.

Piłkarze Korony zaczęli wierzyć, że na Bułgarskiej mogą pokusić się o niespodziankę i historyczny wynik, bowiem nigdy dotąd nie wygrali w stolicy Wielkopolski. Z kolei gospodarze sprawiali wrażenie nieco zagubionych, ale w okresie słabszej gry znów objęli prowadzenie. Marcin Robak został sfaulowany w polu karnym przez Bartosza Rymaniaka i sam poszkodowany "11" zamienił na gola.

Podopieczni Nenada Bjelicy nie cieszyli się zbyt długo, bowiem dwie minuty później Szymon Marciniak podyktował kolejny rzut karny. Zdaniem międzynarodowego arbitra Łukasz Trałka popychał Możdżenia, a pewnym egzekutorem okazał się inny były zawodnik Lecha Jacek Kiełb.

Cztery gole do przerwy zwiastowały emocje do drugiej połowie, ale tych jednak zabrakło. "Kolejorz" zupełnie nie przypominał drużyny, która w dwóch ostatnich meczach zaaplikowała rywalom po trzy gole. Poznaniakom zupełnie gra się nie kleiła, nie potrafili stworzyć okazji do zdobycia bramki.

Zdecydowanie bliżsi zmiany rezultatu byli podopieczni Macieja Bartoszka. Najlepszej nie wykorzystał obrońca Ken Kallaste, który po podaniu Kiełba znalazł się w sytuacji sam na sam z Buriciem. Golkiper poznańskiego zespołu odbił strzał Estończyka, a dobitka Miguela Palanki była minimalnie niecelna.

Rozstrzygnięcie nastąpiło 10 minut przed końcem spotkania. Jeden z najlepszych graczy na boisku Jevtic ograł dwóch rywali, w polu karnym został sfaulowany przez Możdżenia i Marciniak po raz trzeci w tym meczu wskazał "na wapno". Robak nie pomylił się i był to jego 17. gol w tym sezonie, a ósmy zdobyty z rzutu karnego.

Lech Poznań - Korona Kielce 3:2 (2:2)
Bramki: 1:0 Darko Jevtic (17), 1:1 Mateusz Możdżeń (21), 2:1 Marcin Robak (42-karny), 2:2 Jacek Kiełb (45-karny), 3:2 Marcin Robak (80-karny)
Żółta kartka - Lech Poznań: Abdul Aziz Tetteh, Wołodymyr Kostewycz. Korona Kielce: Rafał Grzelak, Bartosz Rymaniak, Radek Dejmek, Mateusz Możdżeń
Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)
Widzów: 11 192
Lech Poznań: Jasmin Buric - Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Maciej Wilusz, Wołodymyr Kostewycz - Maciej Makuszewski (61. Mihai Radut), Abdul Aziz Tetteh (70. Dawid Kownacki), Radosław Majewski (81. Maciej Gajos), Łukasz Trałka, Darko Jevtic - Marcin Robak
Korona Kielce: Milan Borjan - Rafał Grzelak, Bartosz Rymaniak, Radek Dejmek, Ken Kallaste - Miguel Palanca, Jakub Żubrowski, Nabil Aankour (84. Marcin Cebula), Mateusz Możdżeń, Serhij Pyłypczuk (57. Dani Abalo) - Jacek Kiełb.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj