Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że posada Bartoszka jest niezagrożona. Szkoleniowiec awansował z zespołem do grupy mistrzowskiej, co zgodnie z zapisami umowy przedłużało jego kontrakt z klubem o kolejny sezon.
– powiedział na konferencji prasowej prezes Korony, który jeszcze niedawno mówił publicznie, że jest zadowolony z pracy Bartoszka. Dawał wtedy do zrozumienia, że poprowadzi on Koronę w przyszłym sezonie.
– wyjaśnił Zając.
Bartoszek nie ukrywał, że decyzja zarządu klubu jest dla niego zaskoczeniem. – powiedział Bartoszek, który dodał, że jego praca w Koronie została przerwana nawet jeszcze nie w połowie drogi.
– zapewnił Bartoszek, którego następca zostanie ogłoszony 28 maja po ligowym meczu Korony z Legią Warszawa.
– zapowiedział prezes Zając, który zdementował jednocześnie medialne informacje, że nowym trenerem będzie ktoś z dwójki: Franciszek Smuda lub Holger Stanislawski. – podkreślił sternik Korony. który poinformował również o rozwiązaniu drużyny rezerw grającej w czwartej lidze. Po zakończeniu obecnego sezonu zostanie ona wycofana z rozgrywek.
Bartoszek prowadzi Koronę od listopada zeszłego roku. Pod jego wodzą kielecki zespół rozegrał 17 spotkań, wygrywając siedem. Kieleccy piłkarze po raz pierwszy w historii awansowali do grupy mistrzowskiej i mają realną szansę na zajęcie nawet piątej pozycji na koniec sezonu.
Zając, były piłkarz GKS Katowice, jest prezesem Korony od miesiąca. Wcześniej nowym większościowym udziałowcem klubu został Niemiec Dieter Burdenski.