Przed ostatnią kolejką ekstraklasy liderem jest Legia, która zgromadziła 43 punkty, a pozostałe liczące się w walce o mistrzostwo Polski zespoły, czyli Jagiellonia Białystok, Lech Poznań i Lechia mają dwa "oczka" mniej.
- powiedział Peszko.
Z czołowego kwartetu Lechia znajduje się w najtrudniejszej sytuacji. Aby biało-zieloni zdobyli mistrzostwo Polski muszą zostać spełnione dwa warunki – jeden z nich to zwycięstwo nad Legią, a drugi to remis w konfrontacji Jagiellonii z Lechem w Białymstoku.
- dodał.
33-letni pomocnik nie ukrywa, że przed niedzielnym spotkaniem w szatni Lechii również panuje inna atmosfera niż przed wcześniejszymi meczami.
- skomentował.
Popularny „Peszkin” nie ma swojej taktycznej wizji spotkania z Legią, ale wie, jaką postawą w Warszawie powinna wykazać się jego drużyna.
- podkreślił.
Reprezentant Polski zapewnia, że przed meczem z Legią spotkał się z wyrazami wsparcia i sympatii nie tylko ze strony kibiców. - stwierdził.
Lechiści nie przygotowują jednak żadnych niespodzianek i gadżetów na wypadek zdobycia pierwszego w historii klubu mistrzostwa Polski. - podsumował Peszko.