Dziennik Gazeta Prawana logo

Mioduski liczy, że "największy wróg" pomoże Legii zdobyć mistrzostwo Polski

16 maja 2019, 08:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezes Legii Warszawa Dariusz Mioduski
Prezes Legii Warszawa Dariusz Mioduski/PAP
Legia Warszawa po serii wpadek bardzo ograniczyła swoje szanse na obronę mistrzostwa Polski. Teraz losy tytułu zależą od postawy jej "największego wroga".

O tym kto zajmie pierwsze miejsce w Ekstraklasie zdecyduje ostatnia ligowa kolejka, która zostanie rozegrana w najbliższą niedzielę. W walce o koronę liczą się już tylko dwa zespoły. Liderujący w tabeli Piast Gliwice ma dwa punkty przewagi nad Legią i do rozegrania mecz z Lechem Poznań. Zwycięstwo w tym spotkaniu zapewni mu mistrzowski tytuł bez oglądania się na to, co zrobią "wojskowi" w pojedynku z Zagłębiem Lubin.

Prezes Legii liczy jednak, że "Kolejorz" przynajmniej zremisuje w Gliwicach. "Mam nadzieję, że Lech Poznań pokaże trochę swojego charakteru i nie odpuści. To byłby zły sygnał dla polskiej piłki" - stwierdził Dariusz Mioduski. Jeśli Piast nie wygra z Lechem, a Legia pokona Zagłębie to tytuł pozostanie w stolic.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj