Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa: Sobolewski nie będzie miło wspominał debiutu. Wisła przegrała w Gliwicach

18 sierpnia 2019, 17:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zawodnik Piasta Gliwice Piotr Parzyszek (L) i Thomas Dahne (P) z Wisły Płock podczas meczu 5. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy w Gliwicach
Zawodnik Piasta Gliwice Piotr Parzyszek (L) i Thomas Dahne (P) z Wisły Płock podczas meczu 5. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy w Gliwicach/PAP
Osłabiony kontuzjami sześciu piłkarzy Piast Gliwice pokonał na własnym stadionie Wisłę Płock 1:0. Drużynę gości poprowadził po raz pierwszy jej nowy trener Radosław Sobolewski.

Broniący mistrzostwa gliwiczanie w poprzedniej kolejce pokonali na wyjeździe ŁKS Łódź 1:0, Wisła nie grała, z powodu przełożenia meczu z Legią Warszawa. Choć płocczanie zapewne przyjechali do Gliwic po pierwsze w sezonie ligowe zwycięstwo, to pierwsza połowa nie mogła zachwycić nielicznej grupki ich kibiców obecnych na trybunach.

Dominowali częściej atakujący gospodarze i obrońcy Wisły mieli co robić. Dwukrotnie w ostatniej chwili zablokowali uderzenia Piotra Parzyszka. Dopiero w 23. minucie drużyna trenera Sobolewskiego wyprowadziła pierwszą groźną akcję i gdyby Giorgi Merebaszwili strzelił mocniej, mógł ją zwieńczyć golem.

Gliwiczanie swoją ofensywną grę przypieczętowali zdobycie bramki przez Parzyszka, który płaskim strzałem przy słupku nie dał szans bramkarzowi rywali. Szybko mógł wyrównać Alan Uryga – posłał piłkę głową obok słupka. W doliczonym czasie pierwszej połowy okazję do podwyższenia prowadzenia mistrzów Polski miał ich obrońca Uros Korun. Słoweniec nie trafił do bramki z trzech metrów.

W przerwie szkoleniowiec Wisły zdecydował się zmienić napastników – Oskara Zawadę zastąpił Grzegorz Kuświk. Mimo to, wciąż to zespół trenera Waldemara Fornalika był bliżej zmiany wyniku na swoją korzyść, wypracowując groźne sytuacje.

W 72. minucie goście cieszyli się z wyrównania, okazało się jednak, że gol padł ze spalonego. Po chwili w boczną siatkę bramki Wisły trafił rezerwowy napastnik Piasta Dominik Steczyk.

Bramkarz gliwiczan Frantisek Plach został poddany surowemu egzaminowi w 80. minucie, kiedy obronił zarówno mocny strzał Damiana Rasaka, jak i dobitkę Mateusza Szwocha.

Trener Wisły zrobił w końcówce ofensywne zmiany, jego podopieczni nie potrafili jednak uratować punktu.

Tradycji stało się zadość, bowiem Piast nigdy u siebie w lidze nie przegrał z „Nafciarzami”.

Piast Gliwice - Wisła Płock 1:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Piotr Parzyszek (33)
Żółta kartka - Piast Gliwice: Tomas Huk. Wisła Płock: Mateusz Szwoch, Jakub Rzeźniczak
Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)
Widzów: 3 779
Piast Gliwice: Frantisek Plach - Uros Korun, Tomas Huk (84. Gerard Badia), Mikkel Kirkeskov - Bartosz Rymaniak, Patryk Sokołowski, Sebastian Milewski, Tom Hateley, Jakub Holubek (80. Tomasz Mokwa) - Jorge Felix, Piotr Parzyszek (72. Dominik Steczyk)
Wisła Płock: Thomas Daehne - Jakub Rzeźniczak, Michał Marcjanik, Alan Uryga, Damian Michalski (85. Olaf Nowak) - Ricardinho (72. Suad Sahiti), Dominik Furman, Mateusz Szwoch, Damian Rasak, Giorgi Merebaszwili - Oskar Zawada (46. Grzegorz Kuświk)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj