Decyzja o zatrudnieniu Sevela zapadła już w poprzednim tygodniu, ale oficjalnie Słowak został szkoleniowcem Zagłębia w poniedziałek wieczorem.

"Cieszę się, że udało nam się zatrudnić tak klasowego fachowca, jakim jest Martin Sevela. To trener, którego wizja jest spójna z wizją Zagłębia Lubin, liczymy więc na to, że pod wodza Martina nasi piłkarze będą się rozwijać, a jako zespół będziemy notować dobre rezultaty" – powiedział dyrektor sportowy Zagłębia Michał Żewłakow na łamach oficjalnej strony klubu.

Sevela uchodzi za jeden z największych trenerskich talentów na Słowacji. W poprzednim sezonie w doskonałym stylu ze Slovanem Bratysława sięgnął po mistrzostwo kraju. W eliminacjach do Ligi Mistrzów nie poszło mu jednak już tak dobrze, bo mistrz Słowacji nieoczekiwanie odpadł już w pierwszej rundzie, po dwumeczu z Sutjeską Niksic z Czarnogóry. Po tej porażce Sevela został zwolniony.

Słowak miał propozycje pracy w innym klubie, ale zdecydował się ostatecznie na przejęcie Zagłębia.

"Myślę, że w Lubinie jest drużyna, którą stać na dobrą grę. Małymi krokami musimy dążyć do wyznaczonych celów. Podoba mi się baza, infrastruktura, to zdecydowanie robi wrażenie" - przyznał po podpisaniu umowy.

Sevela z trybun obserwował ostatni mecz Zagłębia z Wisłą Płock wygrany aż 5:0. Po tym zwycięstwie zespół z Dolnego Śląska przesunął się o jedno miejsce w tabeli i w tej chwili jest 12. Pierwszy raz oficjalnie słowacki trener poprowadzi lubinian w najbliższą sobotę, w prestiżowym derbowym pojedynku z Śląskiem Wrocław.