Dawid K. znów wyszedł zza krat. Bramkarz Górnika Zabrze na trzy miesiące trafił do aresztu, bo jest podejrzany o gwałt i grozi mu od 3 do 15 lat więzienia.
Dawid K. został zatrzymany przez policję na początku października. Postawiono mu zarzut udziału w gwałcie zbiorowym na 23-letniej kobiecie oraz nałożono trzymiesięczny areszt.
W sobotę 28 grudnia bramkarz Górnika opuścił areszt. "Sąd stwierdził, że nie ma podstaw do przedłużenia izolacyjnego środka zapobiegawczego, ale postępowanie nadal jest w toku" - tłumaczy na łamach "Przeglądu Sportowego" Sławomir Barnaś, zastępca prokuratora rejonowego Katowice-Południe.
K. wciąż ma ważny kontrakt z zabrzańskim klubem. Umowę podpisał latem, obowiązuje do 30 czerwca 2021 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło przegladsportowy.pl
Zobacz
|