Dziennik Gazeta Prawana logo

Wisła nie przerwała złej serii. W Górniku będzie lepsza atmosfera [WYNIKI I TABELA]

2 października 2021, 22:22
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Piłkarz Górnika Zabrze Erik Janza (L) i Fryderyk Gerbowski (P) z Wisły Płock podczas meczu Ekstraklasy
<p>Piłkarz Górnika Zabrze Erik Janza (L) i Fryderyk Gerbowski (P) z Wisły Płock podczas meczu Ekstraklasy</p>/PAP
Zabrzanie tydzień wcześniej na wyjeździe przegrali z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza 1:3, prowadząc, ale potem tracąc trzy gole w osiem minut, w tym dwa z rzutów karnych.

Starcie z Wisłą, która wcześniej przegrała wszystkie pięć wyjazdowych spotkań w tym sezonie, miało poprawić atmosferę pracy zabrzan podczas dwutygodniowej przerwy reprezentacyjnej. Goście walczyli przede wszystkim o przełamanie serii porażek na obcych stadionach.

Pierwsza połowa przyniosła więcej twardej walki – trzy żółte kartki, mnóstwo rzutów wolnych – niż widowiskowych akcji.

Płocczanie objęli prowadzenie po szybkiej wymianie piłki, zakończonej precyzyjnym strzałem Rafała Wolskiego przy "długim" słupku.

Po czterech minutach Lukas Podolski podał rozpędzonemu Piotrowi Krawczykowi i było 1:1.

Szansę na gola dla Górnika miał jeszcze Krzysztof Kubica. Zdecydował się na uderzenie zza pola karnego i trafił w słupek.

Wiele akcji obu drużyn kończyło się przedwcześnie z powodu niecelnych zagrań.

W drugiej połowie dużo pracy miał sędzia, ale też wiele się działo pod obiema bramkami. W 57. minucie rzut karny po faulu Roberta Dadoka na Dominiku Furmanie zamienił na swoje drugie trafienie Wolski.

Miejscowi kibice od razu domagali się od swoich graczy zdobycia wyrównującej bramki. Górnik ruszył do przodu i bramkarz gości kilka razy uratował swój zespół. Nic nie mógł poradzić 67. minucie. Po uderzeniu Słoweńca Erika Janży piłka odbiła się od poprzeczki, a Hiszpan Jesus Jimenez głową zakończył akcję.

Zagrzewani dopingiem zabrzanie atakowali i znów Krzysztof Kamiński miał co robić. Napór zespołu trenera Jana Urbana przyniósł efekt w postaci trafienia wprowadzonego chwilę wcześniej na boisko Bartosza Nowaka. Ostatecznie gości pognębił Kubica, wykorzystując sytuację sam na sam z Kamińskim.

Górnik Zabrze - Wisła Płock 4:2 (1:1)
Bramki: 0:1 Rafał Wolski (19), 1:1 Piotr Krawczyk (23), 1:2 Rafał Wolski (57-karny), 2:2 Jesus Jimenez (67-głową), 3:2 Bartosz Nowak (79), 4:2 Krzysztof Kubica (83)
Żółta kartka - Górnik Zabrze: Krzysztof Kubica, Lukas Podolski, Robert Dadok. Wisła Płock: Fryderyk Gerbowski, Łukasz Sekulski, Jakub Rzeźniczak
Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)
Widzów: 7 438
Górnik Zabrze: Grzegorz Sandomierski - Przemysław Wiśniewski, Rafał Janicki, Adrian Gryszkiewicz - Robert Dadok (90+7. Dariusz Pawłowski), Krzysztof Kubica (90+4. Norbert Wojtuszek), Lukas Podolski, Alasana Manneh (90+7. Jean Mvondo), Erik Janza (90+4. Mateusz Cholewiak) - Piotr Krawczyk (74. Bartosz Nowak), Jesus Jimenez
Wisła Płock: Krzysztof Kamiński - Jakub Rzeźniczak, Dusan Lagator (46. Anton Krywociuk), Damian Michalski - Fryderyk Gerbowski (67. Marcel Błachewicz), Dominik Furman, Rafał Wolski, Damian Rasak, Damian Warchoł (81. Jorginho), Piotr Tomasik (66. Kristian Vallo) - Łukasz Sekulski (81. Patryk Tuszyński)

Wyniki meczów 10. kolejki i tabela ekstraklasy piłkarskiej:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj