Dziennik Gazeta Prawana logo

Wilczek ośmieszył obrońców Śląska. Magiera wkrótce może stracić pracę [WIDEO]

19 lutego 2022, 19:16
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Bramkarz Śląska Wrocław Michał Szromnik (P) i Kamil Wilczek (L) z Piasta Gliwice podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy
<p>Bramkarz Śląska Wrocław Michał Szromnik (P) i Kamil Wilczek (L) z Piasta Gliwice podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy</p>/PAP
Śląsk Wrocław przegrał z Piastem Gliwice 1:3. Ozdobą meczu był gol strzelony przez Kamila Wilczka. Po tym spotkaniu pozycja Jacka Magiery wydaje się być zagrożona. Kolejna porażka może oznaczać, że klub z Dolnego Śląska zwolni trenera.

Śląsk doznał piątej porażki w ostatnich sześciu meczach i jest coraz bliżej strefy spadkowej. Piastowi do strzelenia trzech goli we Wrocławiu i zdobycia trzech punktów wystarczyły dwa celne strzały.

Kądzior napoczął rywali

Od samego początku lepiej prezentował się Piast, który agresywnie wysoko podchodził pod Śląsk, szybko odbierał piłkę i łatwo dostawał się w pobliże pola karnego gospodarzy. Szybko mogło to przynieść gola, ale po strzale Michała Chrapka z 16 metrów piłka trafiła w słupek zamiast do siatki.

Sytuacja ta nie wpłynęła pobudzająco na Śląsk, który nadal grał bardzo statycznie, wolno i w końcu został ukarany. Martin Konczkowski łatwo ograł na prawej stronie Dennisa Jastrzembskiego, dośrodkował na niepilnowanego Damiana Kądziora, który z bliska strzałem głową nie dał szans Michałowi Szromnikowi.

Dopiero wówczas Śląsk zaczął grać w piłkę, a nie tylko asystować rywalom. Wrocławianie przede wszystkim przyspieszyli, dokładniej wymieniali podania i zaczęli przedostawać się pod pole karne Piasta. Po jednym z licznych dośrodkowań piłka trafiła w szesnastce do Wojciecha Golli, który chciał oddać strzał, ale został ostro zaatakowany przez Kamila Wilczka i jak rażony padł na murawę. Arbiter się nie wahał i wskazał na jedenasty metr, a rzut karny na gola zamienił Fabian Piasecki.

Dziesięć minut później goście ponownie prowadzili. Po kolejnym dobrym dośrodkowaniu z prawej strony Patryk Janasik tak dołożył piłkę do nogi, że trafił idealnie pod poprzeczkę własnej bramki. Szromnik był bez szans.

Wilczek "wkręcił" obrońców w murawę

Śląsk rzucił się do ataku i uzyskał przewagę, ale brakowało sytuacji bramkowych. Piast natomiast cofnięty na własną połowę szukał szans w kontratakach i swoją okazję dostał. Dostał, bo sprezentowali mu ją obrońcy gospodarzy, którzy katastrofalnie ustawili się przy swoim ataku pozycyjnym.

Po długim podaniu z głębi pola ścigający się z Wilczkiem Diogo Vardasca się poślizgnął i napastnik gości wyszedł sam na sam z Szromnikiem. Portugalczyk się nawet nie próbował podnieść tylko patrzył, co robi rywal. Wilczek dał się jeszcze doścignąć Krzysztofowi Mączyńskiemu, ale zachował się bardzo sprytnie i spokojnie trafił do siatki. To był drugi celny strzał Piasta w tym meczu i trzeci gol.

Druga połowa toczyła się głównie na połowie gości. Śląsk miał piłkę, atakował, ale nie miał sytuacji. Piast nie musiał grać ofensywnie, bo miał korzystny wynik i skupiony był głównie na obronie a tylko od czasu na czasu kontratakował. Emocji wielkich nie było.

Trener Jacek Magiera próbował zmianami wpłynąć na sytuację na boisku, ale Piast w obronie był bezbłędny i nie rozdawał prezentów, jak wcześniej Śląsk.

Emocje pojawiły się dopiero w samej końcówce, kiedy w krótkim okresie czasu doszło do trzech ostrych starć Alberto Torilo z Vardascą i zawodnik gości mógł się cieszyć, że nie został wyrzucony z boiska. Kilka chwil później sędzia gwizdnął po raz ostatni i trener Waldemar Fornalik mógł wznieść ręce w geście triumfu.

Śląsk Wrocław - Piast Gliwice 1:3 (1:3)
Bramki: 0:1 Damian Kądzior (16-głową), 1:1 Fabian Piasecki (25-karny), 1:2 Patryk Janasik (35-samobójcza), 1:3 Kamil Wilczek (45)
Śląsk Wrocław: Michał Szromnik – Diogo Vardasca, Wojciech Golla (46. Robert Pich), Daniel Leo Gretarsson – Patryk Janasik (46. Patryk Janasik), Szymon Lewkot, Krzysztof Mączyński, Dennis Jastrzembski (67. Adrian Łyszczarz) – Marcel Zylla (74. Victor Garcia), Petr Schwarz – Fabian Piasecki (57. Cayetano Quintana)
Piast Gliwice: Frantisek Plach - Ariel Mosór, Jakub Czerwiński, Tomas Huk - Martin Konczkowski, Tom Hateley, Michał Chrapek (67. Michał Kaput), Jakub Holubek - Kamil Wilczek (74. Alberto Toril), Rauno Sappinen (46. Arkadiusz Pyrka), Damian Kądzior
Żółta kartka - Śląsk Wrocław: Wojciech Golla, Daníel Leo Gretarsson. Piast Gliwice: Kamil Wilczek, Tomas Huk, Alberto Toril
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Widzów: 5 819

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z wiedzy ogólnej dla intelektualnych mocarzy. Mistrz trafi 9/10. Nieliczni znają odpowiedź na piąte pytanie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj