Śląsk po dziewięciu kolejkach w tabeli ekstraklasy zajmował drugie miejsce i jako jedyny był bez porażki. Wrocławianie w tamtym momencie mieli na koncie 17 punktów. Od tamtej pory drużyna zaczęła się jednak staczać w dół ligowej tabeli. Dzisiaj Śląsk po kolejnych 15 meczach ma 26 punktów i od strefy spadkowej dzielą ich dwa.
Włodarze klubu liczyli, że po zimowej przerwie zespół się odbuduje, ale tak się nie stało. W pięciu wiosennych meczach Śląsk zdobył zaledwie dwa punkty i strzelił dwa gole. Czarę goryczy przelał poniedziałkowy pojedynek z Legią Warszawa (0:1), w którym wrocławianie nie oddali ani jednego celnego strzału.
– skomentował prezes Śląska Piotr Waśniewski.
Do czasu wyboru nowego trenera drużynę będzie prowadził szkoleniowiec drugiego zespołu Krzysztof Wołczek. Wśród potencjalnych następców Magiery pojawiają się dwa nazwiska – Piotr Tworek i Marcin Brosz. Jest niemal pewne, że trenerem Śląska zostanie Polak.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.