W ostatniej kolejce Śląsk po słabym meczu przegrał na własnym stadionie z Wartą Poznań 0:2 i mocno zbliżył się do strefy spadkowej. Jakby tego było mało, wrocławski zespół w ostatnim czasie nękają urazy zawodników. Do kontuzjowanego wcześniej Janasika dołączył Konczkowski.
– powiedział Djurdjevic.
Absencja Konczkowskiego i Janasika oznacza nie tylko brak prawego obrońcy, ale też lewego, bo ostatnio ten drugi był ustawiany właśnie na tej pozycji. Schwarz natomiast niedawno wrócił do gry po kontuzji i teraz znowu ma problemy. Yeboah od kilku spotkań był pewniakiem do gry na prawej pomocy i jednym z jaśniejszych punktów w ofensywie.
– wspomniał trener Śląska.
Do zmiany może dojść również na pozycji bramkarza, ale nie będzie to wymuszone przez kłopoty zdrowotne. Michał Szromnik w czterech ostatnich spotkaniach popełnił dwa poważne błędy, które kosztowały utratę wrocławian goli. Najpierw w spotkaniu ze Stalą Mielec po podaniu od kolegi nie trafił w piłkę i ta wpadła do siatki, a z Wartą wypuścił z rak piłkę, która trafiła pod nogi rywala.
- odpowiedział enigmatycznie Djurdjevic pytany, czy kapitan Śląska usiądzie na ławce rezerwowych.
Potrzebne wzmocnienia w Śląsku Wrocław
Kiedy Serb latem przejął wrocławski zespół, zapowiedział, że najpierw "chce sprawdzić, co jest w lodówce, a dopiero później pójść na zakupy". Szkoleniowiec dał szansę zawodnikom, których już zastał w Śląsku, ale wydaje się, że zimą potrzebne będą wzmocnienia, jeżeli wrocławianie chcą się utrzymać w ekstraklasie.
– odparł trener na pytanie, czy po nieudanym spotkaniu z Wartą odbył z zespołem poważną rozmowę.
Słabe wyniki i gra sprawiły, że na meczach Śląska drastycznie spadła frekwencja. Ostatni pojedynek z Wartą z trybun oglądało niecałe sześć tysięcy kibiców. Klub, aby ratować sytuację, zaoferował fanom, którzy byli w poniedziałek na stadionie, darmowe wejście na sobotni pojedynek z Górnikiem.
– podsumował Djurdjevic.
Początek meczu Śląsk – Górnik w sobotę o godz. 15.