Dziennik Gazeta Prawana logo

Jagiellonia Białystok ściągnęła pomocnika ze Sparty Praga

2 lutego 2023, 17:58
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
MICHAL SACEK
MICHAL SACEK/Newspix
26-letni środkowy pomocnik Michal Sacek podpisał 2,5-letnią umowę z Jagiellonią. Czech, który ma na koncie jeden występ w reprezentacji swego kraju, trafił od białostockiego klubu ze Sparty Praga na zasadzie transferu definitywnego.

Jak poinformował w czwartek białostocki klub, Sacek grał w pierwszym zespole Sparty od 2016 roku, od wiosny 2017 roku już regularnie. Z tym zespołem zdobył m.in. Puchar Czech i miejsca na podium ligowych rozgrywek, zaliczył też w jego barwach 22 mecze w europejskich pucharach. W debiucie reprezentacyjnym zagrał kilkanaście minut w zremisowanym 1:1 spotkaniu z Ukrainą.

Wykorzystaliśmy nadarzającą się okazję ściągnięcia Michala do Jagiellonii m.in. w związku z jego problemami z regularną grą w Sparcie, gdzie zmienił się trener. Mam nadzieję, że szybko wdroży się w zespół i pomoże nam w walce o utrzymanie w ekstraklasie - powiedział po tym transferze dyrektor sportowy Jagiellonii Łukasz Masłowski, cytowany przez klubowe media.

Dodał, że negocjacje w tej sprawie trwały od dłuższego czasu, a pierwszym pomysłem było ściągnięcie Sacka w połowie roku, po wygaśnięciu jego kontraktu ze Spartą, ale udało się porozumieć w sprawie transferu definitywnego już w styczniu.

Ten ruch pokazuje, że nie mamy zamiaru składać broni, wręcz przeciwnie. Chcemy ciągle budować mocniejszą Jagiellonię i wrócić do momentów, które ten klub pamięta sprzed kilku lat - dodał Masłowski.

Nie wiadomo, czy czeski pomocnik jest gotowy do gry i znajdzie się w kadrze już na piątkowe spotkanie Jagiellonii z Widzewem; ostatni mecz zagrał w listopadzie.

Jagiellonia poinformowała, że w spotkaniu w Łodzi może za to wystąpić kapitan zespołu Taras Romanczuk, który nie musi pauzować za nadmiar kartek. Okazało się bowiem, że żółta kartka z meczu z Piastem nie jest czwartą, a piątą Romanczuka w tym sezonie piłkarskiej ekstraklasy.

31-letni defensywny pomocnik jest jednym z liderów zespołu. Przed meczem w Gliwicach klub podał, że zawodnik ma na koncie trzy żółte kartki i wraz z kilkoma innymi graczami, w razie kolejnego upomnienia czeka go pauza w następnej kolejce. I w zremisowanym 1:1 meczu z Piastem na wyjeździe Romanczuk dostał żółtą kartkę.

Ostatecznie okazało się jednak, że jest to jego nie czwarta, a piąta żółta kartka w sezonie. Rzecznik Jagiellonii Kamil Świrydowicz wyjaśnił w rozmowie z PAP, że wcześniej nie wzięto pod uwagę żółtej kartki, którą kapitan zespołu zobaczył na ławce rezerwowych w czasie meczu z Legią Warszawa (2:5), w 15. kolejce piłkarskiej ekstraklasy. Pauza Romanczuka po czterech żółtych kartkach przypadła więc na mecz z Cracovią Kraków (0:1) w 16. kolejce ekstraklasy, w którym kapitan białostoczan również nie zagrał z powodu kontuzji.

Oznacza to, że żaden z piłkarzy Jagiellonii nie jest wykluczony z piątkowego meczu w Łodzi z powodu nadmiaru kartek. Wraca też do kadry Portugalczyk Nene, który w meczu z Piastem pauzował po ósmej już w tym sezonie żółtej kartce.

Jedynym powodem absencji piłkarzy trenera Macieja Stolarczyka mogą być kontuzje; z tego powodu pod dużym znakiem zapytania stoi gra Hiszpana Jesusa Imaza, jednego z dwóch najlepszych strzelców Jagiellonii.

Początek meczu Widzewa z Jagiellonią - w piątek o godz. 20.30 w Łodzi.

autor: Robert Fiłończuk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurza wokół sędziego Marciniaka. Na polskiego arbitra wpłynęła oficjalna skarga »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj