Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędzia nie uznał gola Pogoni. Korona wywiozła punkt ze Szczecina [WIDEO]

18 marca 2023, 19:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sebastian Kowalczyk, Damian Dąbrowski i Jakub Łukowski
Sebastian Kowalczyk, Damian Dąbrowski i Jakub Łukowski/PAP
Pogoń Szczecin nie wykorzystała szansy na wyprzedzenie Lecha Poznań przed wyjazdem do stolicy Wielkopolski. "Portowcy" bezbramkowo zremisowali z grającą o utrzymanie Koroną Kielce.

Pogoń grała o utrzymanie kontaktu ze ścisłą czołówka, a nawet o awans na ligowe podium. Korona o ucieczkę ze strefy spadkowej, do której powróciła po piątkowym zwycięstwie Górnika Zabrze nad Wisłą Płock. Finansowo i prestiżowo więcej do ugrania mieli gospodarze, za to więcej do stracenia goście.

Mimo wszystko od pierwszych minut było widać wyższe umiejętności gospodarzy, którzy od początku spotkania dyktowali warunki gry.

W 16. minucie kombinacyjną akcję w polu karnym Korony zakończył technicznym strzałem z ostrego kąta Kamil Grosicki i piłka wylądowała na poprzeczce. Chwile później "Grosik" przygotowywał się do wykonania rzutu karnego, ale po analizie VAR decyzja o "jedenastce" została odwołana. Okazało się, że faul w polu karnym Korony został poprzedzony spalonym Luki Zahovicia.

Potem miejscowi przeprowadzili jeszcze dwie – wręcz filmowe - akcje, którym zabrakło jednak wykończenia. Bliscy gola byli Grosicki i Sebastian Kowalczyk.

W drugiej połowie przewaga gospodarzy była jeszcze większa, ale sporadycznie atakujący goście także mieli okazje do strzelenia gola.

W 57. min ponownie Zahovic miał być wpisany do protokołu sędziowskiego jako zdobywca gola, ale ponownie sędziowie VAR zdecydowali, że bramka została zdobyta z naruszeniem przepisów.

Chwilę wcześniej Mateusz Łęgowski uderzeniem zza pola karnego trafił w poprzeczkę, a 10 minut później w odpowiedzi Białorusin Jewgienij Szykawka też zza "16" uderzył w słupek bramki Dante Stipicy.

W 86. min dublerzy Pontus Almqvist i Vahan Biczachczjan mogli zdobyć gola na wagę trzech punktów dla gospodarzy, tyle że reprezentant Armenii dostał od Szweda podanie na prawą nogę i skończyło się na strachu dla kielczan. Ci jeszcze mieli szansę na wywiezienie kompletu punktów ze Szczecina, ale w doliczonym czasie Stipica zdołał przenieść nad poprzeczkę piłkę po uderzeniu Jakuba Łukowskiego. Mimo to punkt wywieziony ze Szczecina można uznać za duże osiągnięcie kielczan.

Pogoń Szczecin - Korona Kielce 0:0
Żółta kartka - Pogoń Szczecin: Luka Zahovic. Korona Kielce: Dalibor Takac
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa)
Widzów: 13 961
Pogoń Szczecin: Dante Stipica - Linus Wahlqvist (78. Paweł Stolarski), Kostas Triantafyllopoulos, Mariusz Malec, Leonardo Koutris - Marcel Wędrychowski (66. Pontus Almqvist), Damian Dąbrowski, Mateusz Łęgowski, Sebastian Kowalczyk (85. Alexander Gorgon), Kamil Grosicki - Luka Zahovic (78. Wahan Biczachczjan)
Korona Kielce: Konrad Forenc - Dominick Zator, Kyryło Petrow (41. Dalibor Takac), Miłosz Trojak, Marius Briceag - Dawid Błanik (58. Jacek Podgórski), Marcus Godinho, Ronaldo Deaconu (78. Jakub Konstantyn), Nono (58. Marcin Szpakowski), Jakub Łukowski - Jewgienij Szykawka (78. Kacper Kostorz)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKoszmarna kontuzja na mundialu. Piłkarz opuścił boisko na noszach. Rywal złamał mu nogę »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj