Dziennik Gazeta Prawana logo

Kontrowersyjna czerwona kartka Kobylaka, popis Grosickiego, Radomiak na łopatkach [WIDEO]

16 lutego 2024, 21:44
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Vagner i Kamil Grosicki
Zawodnik Radomiaka Radom Vagner (P) i Kamil Grosicki (L) z Pogoni Szczecin podczas meczu 21. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy/PAP
Pogoń Szczecin w 21. kolejce Ekstraklasy gładko wygrała w Radomiu 4:0. Wielki wpływ na końcowy wynik miała czerwona kartka dla golkipera Radomiaka. Decyzja Pawła Malaca wywołała spore kontrowersje, bo według wielu ekspertów Gabriel Kobylak zrobił wszystko zgodnie z bramkarskim abecadłem i nie zasłużył na wykluczenie z gry. 

Obydwa zespoły przystąpiły do tego meczu w odmiennych nastrojach - Radomiak po klęsce 0:6 z Cracovią, a Pogoń po wygranej 1:0 we Wrocławiu z ówczesnym liderem - Śląskiem. Ponadto trener gospodarzy Maciej Kędziorek nie mógł skorzystać z czterech piłkarzy: Michała Kaputa, Luizao, Christosa Dionisa i Leonardo Rochy, którzy pauzowali za żółte bądź czerwone kartki. W tej sytuacji do wyjściowej jedenastki wskoczyli pozyskani niedawno pomocnik Bruno Jordao i napastnik Jardel. Obydwaj zadebiutowali w radomskim zespole.

Od 31. minuty Radomiak grał w "10"

Szczecinianie od początku uzyskali przewagę. Świetnie dysponowany Kamil Grosicki dwukrotnie podawał w pole karne, ale jego partnerzy nie wykorzystali tych zagrań. Za trzecim razem się udało. "Grosik" wyłożył piłkę Norwegowi Fredrikowi Ulvestadowi, który tylko dostawił nogę i Pogoń prowadziła 1:0. To 10. asysta skrzydłowego Pogoni w tym sezonie.

To był jednak dopiero początek nieszczęść Radomiaka. W 30. minucie Gabriel Kobylak wyłapując górną piłkę uderzył kolanem w twarz Efthymisa Koulourisa. Arbiter po obejrzeniu zajścia na monitorze pokazał bramkarzowi gospodarzy czerwoną i podyktował rzut karny. "Jedenastkę" wykorzystał Grosicki, choć zastępujący Kobylaka Filip Majchrowicz wyczuł intencje strzelca.

18-latek z gole w debiucie

Reprezentant Polski miał także udział przy trzecim golu. Tym razem dośrodkował z prawego skrzydła, strzał głową oddał Koulouris, piłkę przed siebie odbił Majchrowicz, a Ulvestad popisał się skuteczną dobitką. To piąty gol w sezonie norweskiego pomocnika, który dołączył do ekipy "Portowców" pod koniec sierpnia 2023.

W drugiej połowie Pogoń w pełni kontrolowała przebieg gry, ale nie forsowała już wysokiego tempa. Goście mimo to wypracowali sobie kilka sytuacji strzeleckich, lecz nie potrafili ich wykorzystać. Dopiero w doliczonym czasie gry 18-letni Patryk Paryzek wykazał się przytomnością w polu karnym i debiut w ekstraklasie okrasił golem.

Radomiak Radom – Pogoń Szczecin 0:4 (0:3)
Bramki: 0:1 Fredrik Ulvestad (27), 0:2 Kamil Grosicki (35-karny), 0:3 Fredrik Ulvestad (43), 0:4 Patryk Paryzek (90+1)
Żółta kartka – Radomiak Radom: Leandro; Pogoń Szczecin: Fredrik Ulvestad, Wahan Biczachczjan
Czerwona kartka – Radomiak Radom: Gabriel Kobylak (31-faul)
Sędzia: Paweł Malec (Łódź) 
Widzów: 7 128
Radomiak Radom: Gabriel Kobylak - Jan Grzesik (62. Damian Jakubik), Raphael Rossi, Luka Vuskovic, Dawid Abramowicz – Vagner Dias (34. Filip Majchrowicz), Luis Machado (62. Leandro), Bruno Jordao, Rafał Wolski (62. Tiago Matos), Lisandro Semedo – Jardel Silva (74. Jakub Snopczyński)
Pogoń Szczecin: Valentin Cojocaru - Linus Wahlqvist, Benedikt Zech (82. Wojciech Lisowski), Mariusz Malec, Leonardo Koutris - Wahan Biczachczjan (73. Marcel Wędrychowski), Adrian Przyborek, Rafał Kurzawa, Fredrik Ulvestad (62. Alexander Gorgon), Kamil Grosicki (82. Olaf Korczakowski) - Efthymis Koulouris (82. Patryk Paryzek)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Haaland dał Norwegom awans. W 1/8 finału rywalem Brazylia »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj