Dziennik Gazeta Prawana logo

Złe wieści dla Rakowa i Ruchu. Przekazał je minister sportu w rządzie Donalda Tuska

27 czerwca 2024, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sławomir Nitras
Minister sportu i turystyki Sławomir Nitras (C) podczas konferencji prasowej zwołanej w Sosnowcu/PAP
Kibice Rakowa Częstochowa i Ruchu Chorzów muszą obejść się smakiem. Ani jedni ani drudzy mogą zapomnieć o wsparciu państwa przy budowie stadionów dla ich ukochanych drużyn. "Nie będziemy finansować tych projektów, bo one nie służą sportowi powszechnemu, tylko komercyjnemu" - powiedział minister sportu i turystyki Sławomir Nitras, pytany o deklarowane przez poprzedni rząd wsparcie inwestycji w Chorzowie i Częstochowie.

Jesteśmy na obiekcie, który powstał bez wsparcia ministerialnego. Należy sobie zadać pytanie, czy wobec tych miast, które własnym wysiłkiem zbudowały stadiony, byłoby w porządku, gdyby inne dostały areny za darmo. Wydaje mi się, że nie. Po drugie, my nie finansujemy krzesełek, dachów, tylko infrastrukturę sportową, w pierwszej kolejności służącą sportowi powszechnemu, szkoleniu, także profesjonalnemu, ale nie rozgrywkom – dodał minister podczas konferencji na stadionie kompleksu ArcelorMittal Park w Sosnowcu.

Samorządy powinny zadbać o powstanie stadionów

Szef resortu sportu w rządzie Donalda Tuska podkreślił, że budowa stadionu piłkarskiego z widownią na 20-30 tys. ludzi kosztuje tyle, ile dwa tysiące "Orlików", 20 pływalni przyszkolnych, czy kilkanaście stadionów treningowych dla lekkoatletów.

Wspieramy szkolenie młodzieży, infrastrukturę akademii piłkarskich, ale nie będziemy finansowali stadionów, bo one nie służą sportowi powszechnemu, tylko komercyjnemu – zaznaczył.

Jego zdaniem samorządy tak, jak budują teatry czy opery, powinny też zadbać o powstanie stadionów piłkarskich. Jako dobry przykład wskazał Sosnowiec, gdzie miejski obiekt zyskał partnera biznesowego, widzącego w tym korzyść marketingową.

Nitras odniósł się do deklaracji poprzedników

Odnosząc się do deklaracji dofinansowania budowy stadionu Ruchu Chorzów kwotą ok. 100 mln złotych, złożonych przez poprzedniego premiera Mateusza Morawieckiego i swojego poprzednika Kamila Bortniczuka, zaznaczył, że w ministerstwie nie ma żadnych dokumentów w ministerstwie, świadczących o przyznaniu tych środków.

Rocznie dysponuję budżetem na rozwój infrastruktury sportowej w Polsce w kwocie nie przekraczającej miliarda złotych. Proszę to odnieść do kosztów budowy jednego stadionu - zakończył Nitras.

Piłkarze spadkowicza z ekstraklasy Ruchu w związku z brakiem oświetlenia na swoim obiekcie grają od kilku miesięcy na Stadionie Śląskim, a wcześniej podejmowali rywali w Gliwicach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj