24-latek od dłuższego czasu jest na liście życzeń Legii. Boliwijczyk w stołecznym zespole miałby pełnić rolę lewego wahadłowego.
Piłkarz już dogadał się z Legią
Piłkarz ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Baltice Kaliningrad, która spadła z rosyjskiej ekstraklasy. W jej barwach rozegrał 40 meczów. Zaliczył w nich cztery asysty i strzelił dwa gole. Po zakończeniu rozgrywek Fernandez znów stał się zawodnikiem Bolivaru.
Według nieoficjalnych informacji zarówno piłkarz, jak i jego obecny pracodawca ustalili już warunki umowy i transferu z Legią.
Fernandez chciałby dołączyć do Legii jak najszybciej, aby nie opuścić większości przygotowań do sezonu. Dlatego już po drugim meczu fazy grupowej Copa America ma się udać do Boliwii, by dopiąć formalności związane z otrzymaniem wizy - informuje TVP Sport.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.