6 czerwca Skrzypczak zadebiutował w reprezentacji Polski
Skrzypczak przez 17 lat grał w Lechu, przeszedł przez wszystkie szczeble szkoleniowe akademii. W pierwszej drużynie "Kolejorza" zadebiutował w kwietniu 2019 roku, w ligowym starciu z Jagiellonią (3:3) i łącznie rozegrał 14 meczów, w których strzelił jednego gola przeciwko Chrobremu Głogów w Pucharze Polski.
W maju 2022 roku Skrzypczak zdobył mistrzostwo kraju z Lechem, a miesiąc później dołączył do Jagiellonii na zasadzie definitywnego transferu. 24-latek w ostatnim czasie był podstawowym zawodnikiem drużyny prowadzonej przez trenera Adriana Siemieńca, a jego postawa została dostrzeżona przez byłego już selekcjonera Michała Probierza, który powołał go reprezentacji. 6 czerwca Skrzypczak zadebiutował w drużynie narodowej w towarzyskim spotkaniu z Mołdawią.
Czuję się bardzo dobrze, jestem podekscytowany i szczęśliwy. Wracam do swoich marzeń, wracam do tego małego chłopca i nie mogę się doczekać, kiedy znowu założę koszulkę Lecha. Wracam do Poznania jako bardziej dojrzały zawodnik. Trzy lata spędzone w Jagiellonii ukształtowały mnie jako człowieka i jako piłkarza. Zebrałem tam dużo cennego doświadczenia. Teraz jestem gotowy, by grać w "Kolejorzu" - powiedział Skrzypczak cytowany przez oficjalną stronę klubową.
Skrzypczak w Lechu spotka się ojcem
Piłkarz jest synem kierownika Lecha Mariusza Skrzypczaka. Dotychczas rozegrał w ekstraklasie 89 spotkań, w których strzelił sześć goli. Z Jagiellonią występował też w europejskich pucharach - na swoim koncie ma cztery spotkania w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów oraz dziewięć meczów w Lidze Konferencji.
Bardzo cieszymy się z powrotu Mateusza do Lecha Poznań, do klubu, któremu oddał swoje serce. Wraca do nas dużo bardziej dojrzały zawodnik, po zdobyciu mistrzostwa, po występach w europejskich pucharach, po debiucie w reprezentacji Polski. Jest gotowy, by podjąć rywalizację na środku obrony i godnie reprezentować "Kolejorza" i w lidze, i w Europie - podkreślił dyrektor sportowy Lecha Tomasz Rząsa.
Lech oddał Skrzypczaka za darmo, teraz musiał za niego zapłacić
Oba kluby nie podały kwoty transferowej, ale piłkarz miał zapisaną klauzulę odstępnego w wysokości 900 tysięcy euro. Trzy lata temu z Lecha do Jagiellonii przeszedł za darmo.
To pierwsze wzmocnienie mistrza Polski w letnim okienku transferowym. Drużynę opuścił Dino Hotic, który dołączył do Ajman Club (Zjednoczone Emiraty Arabskie).
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.