Lewandowski już szykuje się do nowego sezonu
Lewandowski w poprzednim sezonie dołożył kolejne trzy trofea do swojej bogatej kolekcji. 36-letni piłkarz wraz z kolegami z Barcelony sięgnął po Superpuchar Hiszpanii, Puchar Króla i mistrzostwo La Liga. Polak był też blisko zdobycia korony króla strzelców ligi hiszpańskiej, ale na samym finiszu wyprzedził go Kylian Mbappe z Realu Madryt.
Lewandowski już zaczął przygotowania do zbliżających się rozgrywek. Najskuteczniejszy piłkarz Barcelony z poprzedniego sezonu od kilku dni trenuje indywidualnie, by w jak najlepszej formie stawić się już na pierwszych zajęciach katalońskiego klubu po wakacyjnej przerwie.
Lewandowski w Arabii Saudyjskiej może zarabiać 40 mln euro rocznie
Jeśli wierzyć doniesieniom zagranicznych mediów będzie to ostatni sezon Lewandowskiego w barwach Barcelony. Według nich po zakończeniu przyszłych rozgrywek Polak zmieni pracodawcę. Z Hiszpanii przeniesie się do Arabii Saudyjskiej. Podobno tamtejsze kluby aż palą się do zatrudnienia Lewandowskiego.
Byłemu kapitanowi reprezentacji Polski w czerwcu przyszłego roku wygaśnie kontrakt z Barceloną. Tak więc nie trzeba będzie płacić za niego sumy odstępnego. Dzięki temu Lewandowski może liczyć zaoszczędzone w ten sposób środki w dużej mierze zostaną dodane do jego zarobków, a te według "El Nacional" będą kosmiczne. Roczny kontrakt polskiego piłkarz może sięgnąć nawet 40 milionów euro!
Al-Riyadh faworytem do pozyskania Lewandowskiego
Podobno do zatrudnienia Lewandowskiego ustawiła się kolejka chętnych, ale faworytem jest Al-Riyadh. W zakończonym sezonie klub ten nie odegrał znaczącej roli w Saudi Pro League. Na zakończenie rozgrywek zajął 11. miejsce. Drużyna aktualnie w swojej kadrze nie posiada wielkich gwiazd. To i pozycję w tabeli ma właśnie zmienić transfer Lewandowskiego.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
