Dziennik Gazeta Prawana logo

Goncalo Feio wyzywa piłkarzy Legii Warszawa. Brudy wypłynęły z szatni

19 sierpnia 2024, 08:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Goncalo Feio
Trener Legii Warszawa Goncalo Feio podczas meczu 5. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy z Radomiakiem Radom/PAP
Czarne chmury zbierają się nad głową Goncalo Feio. Portugalski szkoleniowiec Legii Warszawa najpierw po meczu wykonał skandaliczne gesty, a teraz jeden z były zawodników stołecznego klubu ujawnił, że w klubowej szatni "wojskowych" między trenerem a zawodnikami nie dzieje się dobrze.

Feio w czwartek po zakończeniu meczu Ligi Konferencji z Broendby Kopenhaga pokazał kibicom rywali "gest Kozakiewicza i dwa środkowe palce. 

Kowalczyk "donosi" na Feio

Z tego powodu UEFA wszczęła przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Kara wydaje się nieunikniona. Jedyną niewiadomą pozostaje jej dotkliwość, ale można być niemal pewnym, że Feio nie zasiądzie na ławce trenerskiej w najbliższym meczu Legii w europejskich pucharach.

To nie jedyny problem Portugalczyka. Były piłkarz Legii Wojciech Kowalczyk na łamach serwisu "weszlo.com" ujawnił, że w szatni stołecznej drużyny nie dzieje się dobrze. 

"Zadyma" w szatni Legii

Według wicemistrza olimpijskiego z Barcelony Feio nie szanuje swoich podopiecznych i ich obraża. 

Wykonałem już 2-3 telefony i wiem, że w szatni są wkurzeni, bo on wyzywa piłkarzy. Było gorąco. Jest źle. Jest kilku zawodników, którzy po prostu są wyzywani. Jest zadyma - powiedział Kowalczyk w jednym z programów na kanale "weszlo.com".

Feio niczego się nie nauczył

Feio w Legii zatrudniony został przed końcem poprzedniego sezonu. Do Warszawy przychodził z łatką skandalisty. Na swoim koncie miał kilka mniejszych i większych ekscesów ze swoim udziałem. Najgłośniej było o ataku na prezesa Motoru Lublin, w którego Feio rzucił kuwetą na dokumenty.

Portugalski szkoleniowiec zaczynając pracę w Legii zarzekał się, że wyciągnął wnioski ze swojego zachowania i w stolicy na takie wybryki sobie nie pozwoli. Jak widać na słowach się skończyło, bo rzeczywistość jest taka jak wcześniej. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj