Dziennik.pl logo

Liga Konferencji. Legia wygrała bitwę warszawską. Krew, pot i awans po słabej grze

15 sierpnia 2024, 20:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mathias Kvistgaarden i Rafał Augustyniak
awodnik Legii Warszawa Rafał Augustyniak (C-P) i Mathias Kvistgaarden (C -L) z Broendby IF podczas rewanżowego meczu 3. rundy eliminacji piłkarskiej Ligi Konferencji/PAP
Legia Warszawa ma mnóstwo szczęścia, że awansowała do 4. rundy eliminacji Ligi Konferencji. "Wojskowi" w rewanżowym meczu byli dużo słabsi od Broendby Kopenhaga, ale cudem zdołali zremisować 1:1 i tym samym to oni zagrają w kolejnej fazie. W pierwszym meczu legioniści wygrali 3:2.

Piłkarze Broendby przed rewanżem przy Łazienkowskiej zapowiadali, że do stolicy Polski przyjechali po awans. Trener duńskiej ekipy powiedział, że jego podopieczni postarają się uciszyć stadion. Niewiele brakowało, a goście osiągnęliby swój cel.

Legia w pierwszej połowie praktycznie nie istniała

W pierwszej połowie Broendby miało ogromną przewagę. Legia praktycznie nie dotykała piłki. Jeśli była w jej posiadaniu to tylko przez chwilę i bardzo szybko w łatwy sposób ją traciła.

Zespół Goncalo Feio bronił się rozpaczliwie i szczęśliwie. Przyjezdni mogli, a w sumie to powinni w tym fragmencie meczu strzelić więcej niż jednego gola.

Jego autorem był Daniel Wass. 35-letni Duńczyk w 38. minucie pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany po zagraniu piłki ręką przez Sergio Barcię.

Legia oddała jeden celny strzał i zdobyła bramkę

Niewykorzystane sytuacje zemściły się na Broendby tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego w pierwszej połowie.

Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Rubena Vinagre głową piłkę w siatce rywali umieścił Radovan Pankov. Był to jedyny celny strzał gospodarzy na bramkę gości w tej części gry.

Tobiasz bohaterem Legii

Po przerwie Broendby nie co opadło z sił i już tak nie dominowało na boisku, ale to nadal stroną przeważającą byli Duńczycy. 

Legia jednak tego dnia miała w bramce świetnie dysponowanego Kacpra Tobiasza. To głównie jemu warszawski zespół zawdzięcza dowiezienie korzystnego remisu do samego końca. 

Drita ostatnią przeszkoda na drodze Legii

Kolejnym przeciwnikiem Legii będzie Drita Gnjilane. W Prisztinie klub z Kosowa wygrał z Audą Ryga 3:1 po dogrywce, a w dwumeczu zwyciężył 3:2.

Drita Gnjilane grała z Legią w 2020 roku w eliminacjach Ligi Konferencji. Legioniści, prowadzeni przez trenera Czesława Michniewicza, wygrali wówczas 2:0 po bramkach Pawła Wszołka i Tomasa Pekharta. Ze względu na późny start sezonu 2020/21, spowodowany pandemią koronawirusa, nie rozgrywano wtedy rewanżów.

W czwartek 22 sierpnia Legia podejmie w Warszawie klub z Kosowa. Rewanż odbędzie się tydzień później w Prisztinie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z geografii dla bystrzaków. Każdy powinien trafić 7/10. Mistrz zgarnie 100 procent »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj