Dziennik Gazeta Prawana logo

Halvor Egner Granerud okrutnie zakpił z piłkarzy Jagiellonii Białystok

14 sierpnia 2024, 17:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłkarze Jagiellonii Białystok
Piłkarze Jagiellonii Białystok/East News
Liga Mistrzów nie zawita do Białegostoku. Piłkarze miejscowej Jagiellonii ulegli w dwumeczu Bodoe/Glimt aż 1:5. Po rewanżowym meczu, który odbył się we wtorek w Norwegii z podopiecznych Adriana Siemieńca w mediach społecznościowych zakpił Halvor Egner Granerud.

Jagiellonia tydzień temu na własnym stadionie przegrała z Bodoe/Glimt 0:1. W rewanżu nie wszystko było stracone, ale poprzeczka była zawieszona wysoko, bo mistrz Norwegii nie zwykł przegrywać u siebie. Przekonała się o tym choćby AS Roma, czy Ajax Amsterdam.

Jagiellonia to nie Legia

Kibice Jagiellonii liczyli jednak, że ich ukochana drużyna powtórzy wyczyn Legii Warszawa z 2021 roku i ogra Bodoe/Glimt na wyjeździe. 

Nic takiego się nie stało. Co prawda w rewanżu Jagiellonia szybko strzeliła gola, bo już w 4. minucie do piłka wylądowała w bramce gospodarzy po samobójczym trafieniu. 

Jagiellonia dobrze zaczęła i fatalnie skończyła

Jednak to były miłe złego początki. Później gole strzelali już tylko miejscowi. Skończyło się na czterech golach dla norweskiej drużyny i w ten sposób Jagiellonia w trzeciej rundzie eliminacji definitywnie pożegnała się marzeniami o grze w Lidze Mistrzów. 

Na pocieszenie ekipie z Podlasie pozostaje walka o Ligę Europy. W czwartej rundzie kwalifikacji do tych rozgrywek Jagiellonia.

Granerud wbił szpilkę Jagiellonii

Po porażce z Bodoe/Glimt z piłkarzy Jagiellonii zakpił Halvor Egner Granerud. Norweski skoczek narciarski zwrócił uwagę, że białostoczanie grali na koszulkach z logo sponsora, który w nazwie miał słowo "wiking", ale jak zauważył wielki rywal Kamila Stocha postawa graczy Jagiellonii nie miała nic wspólnego z słynnymi wojownikami. 

Podoba mi się sponsor Jagiellonii na koszulkach. Ale wiking na koszulce nie dorównał prawdziwym wikingom - napisał w mediach społecznościowych Granerud. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z wiedzy ogólnej. 12/12 tylko dla orłów. Na 10 pytanie odpowiedź znają nieliczni »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj