Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarskie "jaja" w Ekstraklasie. Piłkarz Motoru Lublin nie miał prawa spudłować [WIDEO]

1 lutego 2025, 18:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mbaye Ndiaye z metra nie trafia do bramki
Mbaye Ndiaye z metra nie trafia do bramki/X.com
Ekstraklasa wznowiła rozgrywki po zimowej przerwie i już w pierwszej wiosennej kolejce doszło do kuriozalnej sytuacji. W meczu Motor Lublin - Lechia Gdańsk jeden z piłkarzy gospodarzy wykazał się nadzwyczajną nieudolnością. Mbaye Ndiaye z metra nie trafił do pustej bramki.

Pojedynek Motoru z Lechią nie był wielkim widowiskiem. W pierwszej połowie piłkarze z Lublina i Gdańska nie dostarczyli praktycznie żadnych emocji.

Ndiaye skompromitował się

Więcej działo się po przerwie. W 49. minucie Motor powinien objąć prowadzenie. Jak do tego nie doszło wie chyba tylko Ndiaye.

Miejscowi przeprowadzili ładną akcję, po której w idealnej sytuacji do strzelenia gola znalazł się 21-letni Senegalczyk. Piłkarz Motoru dostał piłkę, jak na tacy. Wystarczyło trafić z metra do pustej bramki.

Wszyscy kibice na stadionie byli przekonani, że za chwilę ich ukochana drużyna otworzy wynik spotkania, ale stało się coś niewytłumaczalnego. Ndiaye zamiast do siatki uderzył w poprzeczkę.

Dwa gole w samej końcówce

Ostatecznie mecz w Lublinie zakończył się remisem 1:1. Najpierw, w 78. minucie bramkarza gości pokonał Bartosz Wolski, który wykorzystał dokładne podanie Filipa Wójcika.

Radość Motoru nie trwałą długo. Sześć minut później wynik meczu na 1:1 ustalił Camilo Mena. Gracz Lechii wykorzystał rzut karny, który został podyktowany po analizie VAR.

PZPN w ostatniej chwili odwiesił Lechii licencję

Przypomnijmy, że Lechia praktycznie do samego startu wiosennej części rozgrywek nie była pewna czy będzie mogła do niej przystąpić.

W grudniu PZPN z powodów zaległości finansowych zawiesił klubowi z Trójmiasta licencję na grę w Ekstraklasie.

Jak przekazał PZPN Lechia spłaciła wszystkie zobowiązania i dzięki temu licencja została odwieszona. Gdańszczanie jednak cały czas są objęcie zakazem transferowym, co oznacza, że nie mogą zatrudniać nowych piłkarzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj