Dziennik Gazeta Prawana logo

Ustawione mecze Lecha Poznań i Widzewa Łódź. Trop prowadzi do rosyjskich bukmacherów

6 lutego 2025, 05:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Widzew Łódź - Lech Poznań
Widzew Łódź - Lech Poznań/East News
Korupcja to zmora piłki nożnej. Większość klubów polskiej Ekstraklasy do wiosennej części sezonu przygotowywało się w Turcji. Jak się okazuje nie wszystkie sparingi, które były tam rozgrywane uczciwie. Według pracownika jednej z firm bukmacherskich wyniki meczów z udziałem m.in Lecha Poznań i Widzewa Łódź zostały ustawione. Zamieszani są w to Rosjanie.

Wątpliwości wzbudziły ogromne stawki

Pracowników firmy bukmacherskiej w rozmowie z portalem sport.tvp.pl stwierdził, że w czasie zimowego okresu przygotowawczego około siedmiu sparingów z udziałem polskich drużyn mogło zostać ustawionych.

Dlaczego mężczyzna twierdzi, że mogło dojść do korupcji? Wszystkie te mecze były prawdopodobnie ustawione. Dobrze je przeanalizowałem i zaskoczyły mnie dwie rzeczy. Po pierwsze, ogromne stawki, jakimi operowali gracze bukmacherscy, którzy przewidzieli wyniki spotkań. A po drugie zauważyłem, że w składach niektórych drużyn pojawili się testowani zawodnicy, którzy wcześniej grali w klubach znanych z ustawiania meczów w innych krajach. Ich celem było rozegrać kilka spotkań i szybko zniknąć - wyjaśnił pracownik firmy bukmacherskiej.

Tureccy sędziowie zamieszani w ustawianie meczów

Według rozmówcy sport.tvp.pl ustawianie wyników sparingów w Turcji to nic nowego. Dzieje się to co roku. Zamieszani są w to tamtejsi sędziowie, którzy często na boisku podejmują niezrozumiałe decyzje.

Pracownik firmy bukmacherskiej, do którego dotarł portal sport.tvp.pl podał konkretny przykłada, kiedy jego zdaniem arbitrzy w świadomy sposób wpłynęli na wynik spotkania. Jeden przypadek był wyjątkowo wyrazisty. Chodzi o sytuację z meczu Motoru Lublin z MTK Budapeszt. Od 55. minuty kursy na over 1.5 spadły do poziomu 1.2, podczas gdy lokalni bukmacherzy oferowali kurs 2.4. Karny dla MTK rozwiał wszelkie wątpliwości co do uczciwości prowadzenia meczu przez arbitra - stwierdził.

Rosjanie mieli wpływ na wyniki meczów Lecha i Widzewa

Mężczyzna wymienił jeszcze dwa konkretne sparingi z udziałem polskich drużyn, w których prawdopodobnie doszło do oszustwa. Widzew - Feronkeli (7:0). Ten mecz jest doskonałym przykładem ustawienia meczu przez rywala. Widzew prowadził 1:0, a rosyjscy i bałkańscy bukmacherzy ustawili linię goli na poziomie 6.5 przy kursie 1.2. Z kolei w Superbet, gdzie przecież nikt nie mógł początkowo wiedzieć, że mecz jest ustawiony, kurs na over 5.5 wynosił 3.5. To dawało jednoznaczny sygnał, że możemy spodziewać się co najmniej siedmiu goli w tym meczu - powiedział pracownik firmy bukmacherskiej.

Jego zdaniem rosyjscy bukmacherzy mieli również wpływ na mecz Lecha Poznań z Cukaricki Belgrad. Kursy wskazywały na co najmniej cztery gole. I rzeczywiście, tyle padło. Kibice Lecha bardzo cieszyli się z wysokiej wygranej. Szkoda, że nie przyjrzeli się, co robili zawodnicy z Belgradu przy straconych golach - zakończył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj