Dziennik Gazeta Prawana logo

Sensacja w Ekstraklasie. Dawid wygrał z Goliatem. Ten gol powinien zostać zaliczony?

7 lutego 2025, 21:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sensacja w Ekstraklasie. Dawid wygrał z Goliatem. Ten gol powinien zostać zaliczony?
Sensacja w Ekstraklasie. Dawid wygrał z Goliatem. Ten gol powinien zostać zaliczony?/PAP
20. kolejka Ekstraklasy zaczęła się od trzęsienia ziemi. Dawid pokonał Goliata. Walcząca o utrzymanie Stal Mielec wygrała na własnym boisku wiceliderem tabeli i mistrzem Polski, Jagiellonią Białystok 2:1. Jeden z goli wzbudził spore kontrowersje. Czy powinien zostać uznany?

Stal nie przestraszyła się Jagiellonii

Jagiellonia do prowadzącego Lecha Poznań traci trzy punkty. W piątkowy wieczór miała okazję zrównać się z "Kolejorzem" punktami. Podopieczni Adriana Siemieńca do Mielca pojechali w roli zdecydowanego faworyta, ale gospodarze nie zamierzali tanio sprzedać skóry. Od pierwszego gwizdka sędziego grali bez respektu dla mistrzów Polski.

Czy gol dla Jagiellonii powinien być zaliczony?

Piłkarze Stali mieli przewagę i stwarzali zagrożenie pod bramką, ale nie potrafili tego udokumentować golem. Niewykorzystane sytuacje zemściły się na nich po kwadransie gry. Wynik spotkania otworzył Afimico Pululu. Napastnik Jagiellonii wykorzystał swoją siłę fizyczną i staranował Berta Esselinga. To zagranie bardziej przypominało hokejowego "bodiczek" niż grę barka w bark, ale sędziowie nie dopatrzyli się przewinienia i uznali bramkę dla gości.

Stal szybko wbiła Jagiellonii dwa gole

Strata bramki nie podłamała miejscowych. Piłkarze Stali już w 22. minucie doprowadzili do wyrównania. Na listę strzelców wpisał się Robert Dadok, który z bliska głową umieścił piłkę w siatce mistrzów Polski.

Stal poszła za ciosem. W 29. minucie strzeliła drugiego gola, jak się później okazało zwycięskiego. Piotr Wlazło wykorzystał rzut karny, podyktowany za zagranie piłki ręką przez Dusana Stojinovica.

Awans Stali, Jagiellonia na razie bez zmian

Stal dzięki zwycięstwu nad Jagiellonią awansowała na dwunaste miejsce w tabeli. Jagiellonia pozostała na drugiej pozycji, ale może ją minąć Raków Częstochowa, który w sobotę zmierzy się na własnym stadionie z GKS Katowice.

Stal Mielec - Jagiellonia Białystok 2:1 (2:1)
Bramki: 0:1 Afimico Pululu (15), 1:1 Robert Dadok (22-głową), 2:1 Piotr Wlazło (29-karny)
Żółta kartka - FKS Stal Mielec: Krystian Getinger, Piotr Wlazło. Jagiellonia Białystok: Dusan Stojinovic, Joao Moutinho
Sędzia: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn)
Widzów: 5 039
Stal Mielec: Jakub Mądrzyk - Piotr Wlazło, Bert Esselink, Marvin Senger - Alvis Jaunzems, Maciej Domański, Pyry Hannola, Krystian Getinger - Robert Dadok (58. Krzysztof Wołkowicz), Ilja Szkurin (86. Łukasz Wolsztyński), Serhij Krykun
Jagiellonia Białystok: Sławomir Abramowicz - Michal Sacek, Mateusz Skrzypczak, Dusan Stojinovic, Joao Moutinho - Miki Villar (84. Oskar Pietuszewski), Jarosław Kubicki (63. Taras Romanczuk), Leon Flach (77. Norbert Wojtuszek), Kristoffer Hansen (63. Darko Churlinov) - Jesus Imaz (63. Lamine Diaby-Fadiga), Afimico Pululu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj