Grabara miał udział przy golu Gonzaleza
Grabara na razie musi pogodzić się z rolą zmiennika dla Guglielmo Vicario. Polak w meczach włoskiej Serie A z ławki rezerwowych ogląda grę swoich kolegów. Szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności dostał w pierwszej kolejce Ligi Europy.
Grabara już w 10. minucie popisał się dalekim wykopem sprzed swojego pola karnego do wychodzącego na pozycję Nico Gonzaleza. Akcję Juventusu próbował przerwać golkiper gości, ale nie trafił w piłkę i po chwili Argentyńczyk umieścił ją w pustej bramce.
Juventus spisał się na piątkę
Juventus wygrał 5:0. Pozostałe gole dla ekipy z Turynu strzelili Kerim Alanbegović, Nick Woltemade, Zeki Celik i Randal Kolo Muani. Drużyna Grabary została liderem Ligi Europy.
W przeciwieństwie do piłkarzy Juventusu po pierwszej kolejce fazy ligowej powodów do zadowolenia nie mają obaj przedstawiciele polskiej Ekstraklasy. Jagiellonia Białystok przegrała z Olympiakosem Pireus 1:2, a Lech Poznań uległ Crystal Palcace aż 0:4.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
