- powiedział rzecznik Wisły Kraków Adrian Ochalik.
Gołym okiem widać, że podgrzewanie płyty boiska na krakowskim stadionie funkcjonuje na pełnych obrotach. Chociaż śnieg intensywnie pada, to jego warstwa nie jest zbyt gruba. Pracują też dwa małe pługi.
Według zapowiedzi synoptyków padać w Krakowie ma do czwartkowego popołudnia. Kibice, którzy przyjdą na stadion muszą się przygotować na niewielki mróz - ok. minus 5, 6 st. C.
Jak poinformowała PAP rzeczniczka prasowa podkrakowskiego lotniska w Balicach Urszula Podraza - mimo niesprzyjającej aury - funkcjonuje ono bez zakłóceń. Samolot z zawodnikami Standardu powinien wylądować tam przed godziną 12. Na środowy wieczór zaplanowano ich trening na krakowskich obiekcie.
Pierwszy mecz 1/16 finału piłkarskiej LE między Wisłą a Standardem Liege odbędzie się w czwartek o godz. 21.05.