Atmosfera przed dwumeczem Ligi Europy pomiędzy Fenerbahce, a Lokomotiwem Moskwa była bardzo gorąca. Jakby tego było mało tuż po zakończeniu pierwszego spotkania jeden z rosyjskich piłkarzy postanowił dolać jeszcze oliwy do ognia.
Konfrontacja Fenerbahce z Lokomotiwem Moskwa z uwagi na sytuację polityczną między Rosją, a Turcją, uważana jest za wydarzenie dużego ryzyka. Piłkarze Lokomotiwu od momentu postawienia nogi na tureckiej ziemi czuli wrogość miejscowych kibiców. Ich autokar został obrzucony butelkami.
Mecz zakończył się zwycięstwem Fenerbahce 2:0, ale emocje na tym się nie zakończyły. Dmitri Tarasow tuż po ostatnim gwizdku sędziego paradował po płycie boiska w koszulce z podobizną Władimira Putina i napisem: "Najbardziej uprzejmy prezydent".
Zachowanie piłkarza moskiewskiego klubu było wielką prowokacją. Teraz czekają go konsekwencje tego czynu. UEFA zdecydowanie karze wszelkie manifestacje polityczne na stadionach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|