Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga Europy: Zwycięstwo Juventusu i remis Manchesteru United [WYNIKI]

13 kwietnia 2023, 23:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Casemiro i Erik Lamela
Casemiro i Erik Lamela/PAP/EPA
Bramkarz Juventusu Turyn Wojciech Szczęsny musiał opuścić boisko w pierwszym meczu 1/4 finału Ligi Europy ze Sportingiem Lizbona. Polak chwilę wcześniej złapał się za klatkę piersiową. Juventus poinformował jednak, że "Tek" czuje się dobrze.

Po pierwszym badaniu "Tek" czuje się dobrze - napisano na Twitterze włoskiego klubu.

Po jednej z akcji rywali w 41. minucie, gdy piłka wyszła poza boisko, blisko 33-letni reprezentant Polski złapał się lewą ręką za klatkę piersiową i powiedział coś do stojących w pobliżu kolegów z drużyny, w tym Arkadiusza Milika. Ten ostatni natychmiast pokazał konieczność zmiany w stronę ławki rezerwowych.

Do Szczęsnego podbiegli medycy, którzy rozmawiali z nim przez kilka chwil. Później doświadczony bramkarz samodzielnie zszedł z boiska ze łzami w oczach.

Miejsce polskiego bramkarza zajął Mattia Perin. Wówczas w meczu był remis 0:0. W geście solidarności Sporting zamieścił na swoim koncie na Twitterze krótki komunikat: "Forca, Szczęsny!".

Mecz wygrali piłkarze "Juve" 1:0, a bramkę w 73. minucie zdobył obrońca Federico Gatti. Milik grał do 62. minuty. Rewanż za tydzień w stolicy Portugalii.

We wcześniejszym spotkaniu Feyenoord Rotterdam, w składzie z Sebastianem Szymańskim, pokonał u siebie AS Roma 1:0. W zespole gości wystąpił Nicola Zalewski.

Zwycięską bramkę uzyskał w 54. minucie Mats Wieffer. W 43. min rzutu karnego dla gości nie wykorzystał Lorenzo Pellegrini - trafił w słupek.

Feyenoord ma rachunki do wyrównania z tym rywalem - w ubiegłym roku przegrał z nim w finale Ligi Konferencji 0:1. Aby rewanż był kompletny, lider holenderskiej ekstraklasy musi przypieczętować awans do półfinału LE w stolicy Włoch.

W starciu dwóch triumfatorów tych rozgrywek Manchester United zremisował z Sevillą 2:2. Po 20 minutach "Czerwone Diabły" prowadziły już 2:0 po dwóch bramkach Austriaka Marcela Sabitzera. W 85. min gola kontaktowego strzelił Jesus Navas, a w 90+3. piłkę we własnej siatce umieścił obrońca MU i reprezentacji Anglii Harry Maguire.

W ostatniej parze Bayer Leverkusen tylko zremisował u siebie 1:1 z debiutującą w tych rozgrywkach belgijską ekipą Union Saint-Gilloise. Goście prowadzili od 51. minuty po trafieniu Victora Boniface, wyrównał w 83. Florian Wirtz.

Znane są już potencjalne pary półfinałowe. W tej fazie może dojść do starcia Juventusu z Manchesterem United, o ile kluby z Włoch i Anglii wyeliminują swoich rywali. Zwycięzcy dwumeczu pomiędzy Feyenoordem i Romą spotkają się z lepszym z pary Bayer - Union.

Rewanże odbędą się 20 kwietnia. Półfinały rozegrane zostaną 11 i 18 maja, a finał zaplanowano na 31 maja w Budapeszcie.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: Liga Europy
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj