Dziennik Gazeta Prawana logo

Dawid Szwarga: Nie boimy się rywali. Ci, którzy się boją, nie powinni zajmować się sportem

8 listopada 2023, 21:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dawid Szwarga
Dawid Szwarga/PAP/EPA
W czwartkowym spotkaniu przeciwko Sportingowi Lizbona w piłkarskiej Lidze Europy kluczowa będzie indywidualna postawa zawodników Rakowa Częstochowa - uważa trener mistrza Polski Dawid Szwarga.

Podczas konferencji prasowej w Lizbonie szkoleniowiec przyznał, że Raków "walczy przeciwko dużej firmie, jaką jest Sporting Lizbona". Zaznaczył jednak, że polski zespół czuje zmotywowany do gry.

"Nie boimy się rywali. Ci, którzy się boją, nie powinni zajmować się sportem" - powiedział Szwarga.

Jak dodał, częstochowski zespół ma bardzo dużą wiedzę na temat Sportingu Lizbona, choćby z meczu w Sosnowcu, w którym padł remis 1:1. Ujawnił, że jego współpracownicy też dwukrotnie obserwowali drużynę rywala na żywo.

"Znamy bardzo dobrze naszych czwartkowych rywali. Wiemy dużo zarówno o ich mocnych, jak i słabszych stronach" - wskazał.

Podkreślił, że choć Raków podchodzi z szacunkiem do przeciwnika, to jednak będzie próbował pokonać gospodarzy, stając się pierwszą polską drużyną, która wygrała z "Lwami" na ich terenie.

"Chcemy zrobić wszystko, aby wygrać to spotkanie. Wierzę, że może nam się to udać" - zaznaczył.

Szwarga przekazał, że groźnie wyglądający uraz Zorana Arsenica z pierwszego meczu przeciwko Sportingowi to silne stłuczenie i powiedział, że piłkarz może w niedługim czasie powrócić na boisko.

"Kontuzja Arsenica nie okazała się tak bardzo groźna, jak pierwotnie myśleliśmy" - zauważył.

Mecz Sporting - Raków w czwartek o godz. 21.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDel Toro wygrał 2. etap Tour de France. Vingegaard nadal liderem wyścigu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj