Robert Lewandowski nie będzie miał łatwego życia w rewanżowym meczu z Realem Madryt. Trener "Królewskich" na konferencji prasowej dał do zrozumienia, że tym razem nikt nie będzie oszczędzał nóg Polaka.
Jose Mourinho zwrócił uwagę na fakt, że w pierwszym meczu jego piłkarze zbyt delikatnie obchodzili się z "Lewym". - podkreślił portugalski szkoleniowiec.
Co oznaczają słowa szkoleniowca Realu? Jednego możemy być pewni. W rewanżowym pojedynku nikt z "Królewskich" nie będzie obchodził się jak z jajkiem. Polak musi uważać na swoje nogi, bo rywale będą grali przeciwko niemu bardzo agresywnie, a gdy nie będą mogli go powstrzymać, to będą "cięli go równo z trawą".
Według hiszpańskich mediów sposobem na wyłączenie z gry Lewandowskiego ma być Sergio Ramos. Reprezentant Hiszpanii w tym meczu ma spełniać rolę "plastra". To on w połączeniu z agresywną grą reszty zespołu ma być antidotum na napastnika Borussii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|