"Królewscy" od początku rewanżowego spotkania rzucili się do zdecydowanych ataków i bardzo szybko odrobili straty. W 16. minucie Ronaldo zdobył bramkę strzałem z bliska, przy dość biernej postawie defensywy gości.

Zaledwie kilkadziesiąt sekund później ten sam zawodnik podwyższył na 2:0. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Toniego Kroosa Portugalczyk popisał się precyzyjnym strzałem głową.

Od tego czasu gospodarze zaczęli atakować z nieco mniejszym impetem. Do końca pierwszej połowy nie podwyższyli prowadzenia, a mogli nawet stracić bramkę. W 38. minucie dogodną okazję dla gości zmarnował Brazylijczyk Bruno Henrique.

W drugiej połowie, przy wciąż padającym deszczu, Real osiągnął zdecydowaną przewagę, ale gospodarzom brakowało skuteczności. Bliscy szczęścia byli m.in. w 66. minucie, gdy po uderzeniu głową Sergio Ramosa piłka odbiła się od słupka, a następnie od linii bramkowej. Gospodarze sugerowali nawet sędziemu, że był gol, ale arbiter nakazał grać dalej.

Losy meczu i całej rywalizacji rozstrzygnął w 77. minucie bohater wtorkowego wieczoru. Ronaldo wykonywał wówczas rzut wolny. Kopnął piłkę w taki sposób, że przeleciała przez mur graczy z Wolfsburga i wpadła do siatki obok słupka. To już 16. gol Portugalczyka w obecnej edycji Ligi Mistrzów i 93. w całej historii jego występów w najbardziej prestiżowych rozgrywkach.

W końcówce spotkania "Wilki" musiały zaatakować, co sprawiło, że Real miał okazję grać z kontrataku. W efekcie gospodarze stworzyli kolejne groźne sytuacje (m.in. Karim Benzema), ale szwajcarski bramkarz gości Diego Benaglio kilka razy ratował swój zespół.

Real po raz pierwszy od sezonu 2001/02 odrobił straty po przegranym pierwszym meczu w tych rozgrywkach. Wówczas piłkarzem "Królewskich" był jeszcze Zinedine Zidane, obecnie szkoleniowiec zespołu z Madrytu.

Teraz musimy znaleźć sobie nowe wyzwania na ten sezon - powiedział trener VfL Dieter Hecking. Jego podopieczni zajmują dopiero ósme miejsce w tabeli Bundesligi, z dużą stratą do miejsc gwarantujących udział w rozgrywkach UEFA.

To bardzo trudne dla nas. Po dwóch pierwszych trafieniach Ronaldo wcale źle nie zareagowaliśmy, byliśmy blisko sensacji - dodał Diego Benaglio.

>>>Real Madryt - VfL Wolfsburg 3:0 (2:0). Zobacz gole
Bramki: Cristiano Ronaldo (16, 17, 77)
Sędzia: Viktor Kassai (Węgry)
Real Madryt: Keylor Navas - Dani Carvajal, Pepe, Sergio Ramos, Marcelo - Luka Modric (90+2-Raphael Varane), Casemiro, Toni Kroos - Gareth Bale, Karim Benzema (84-Jese), Cristiano Ronaldo.
VfL Wolfsburg: Diego Benaglio - Vieirinha, Naldo, Dante, Ricardo Rodriguez - Bruno Henrique (73-Daniel Caligiuri), Josuha Guilavogui (80-Bas Dost), Maximilian Arnold, Luiz Gustavo, Julian Draxler (32-Max Kruse) - Andre Schuerrle.