Bramkarz Legii Warszawa Radosław Cierzniak przyznał, że wtorkowa porażka na wyjeździe z Borussią Dortmund 4:8 w piłkarskiej Lidze Mistrzów była bolesną lekcją. - Mam nadzieję, że to doda mi siły – powiedział.
Trener mistrzów Polski Jacek Magiera dosyć niespodziewanie zdecydował, że we wtorkowym spotkaniu w Dortmundzie Arkadiusza Malarza zastąpi w bramce Cierzniak.
przyznał Cierzniak.
Swojego debiutu w Lidze Mistrzów nie może uznać za udany.
przyznał.
Cierzniak mógł się lepiej zachować przy stratach kolejnych goli. Pechowo interweniował przede wszystkim w 20. minucie, kiedy wypiąstkował piłkę i nabił nią Nuriego Sahina. Legioniści w ten sposób stracili trzecią bramkę.
podkreślił Cierzniak.
Legioniści po meczu zostali w Dortmundzie, gdzie w środę przed południem odbyli trening. O godz. 15 mają wylecieć do Warszawy.
zakończył Cierzniak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|