Dziennik Gazeta Prawana logo

Thomas Tuchel: Szok po zamachu już minął. Piłkarze są gotowi do gry

18 kwietnia 2017, 20:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Thomas Tuchel
Thomas Tuchel/PAP/EPA
Piłkarze Borussii Dortmund otrząsnęli się już z szoku po zamachu i są w pełni gotowi na rewanżowy mecz ćwierćfinału Ligi Mistrzów z AS Monaco - zapewnił trener BVB Thomas Tuchel. Przed pierwszym spotkaniem ich autokar został uszkodzony w ataku bombowym.

Do zdarzenia doszło 11 kwietnia wieczorem, kiedy drużyna Borussii wyjechała z hotelu i kierowała się na stadion w Dortmundzie. Wówczas w pobliżu pojazdu doszło do trzech eksplozji. Ranny został hiszpański obrońca Marc Bartra, który przeszedł operację ręki i ma wrócić do gry dopiero w maju.

Spotkanie zostało przełożone na następny dzień i BVB przegrała 2:3. Jednak wielu piłkarzy gospodarzy uważało, że mieli za mało czasu na poradzenie sobie z szokiem. Przed środowym rewanżem czują się już jednak lepiej.

"Udało nam się z tym uporać, jesteśmy bardziej stabilni emocjonalnie. Wydarzenia z ubiegłego tygodnia nas wzmocniły. Teraz pozostaje nam dobrze zagrać i jestem przekonany, że tak właśnie będzie. Jesteśmy skoncentrowani i gotowi. Wiemy, że będzie bardzo trudno, ale mamy odpowiednio dużo energii i motywacji, aby osiągnąć korzystny wynik" - powiedział na konferencji prasowej Tuchel.

Szkoleniowiec starał się pomóc swoim podopiecznym, w tym Łukaszowi Piszczkowi, co wpłynęło pozytywnie na relacje w drużynie.

"My jesteśmy jedynymi, którzy rozumieją, co się stało, bo tylko my byliśmy na miejscu. Poznajemy tę sytuację wspólnie od nowa. Jestem częścią tego procesu i cieszę się, gdy widzę, że zawodnicy ze sobą rozmawiają z ogromnym szacunkiem do swoich emocji. Sam też staram się dzielić swoimi przemyśleniami. Wszyscy się w ten sposób uczymy" - podkreślił Tuchel.

Nieocenione było też dla niego wsparcie bardziej doświadczonych piłkarzy, np. 27-letniego Marco Reusa.

"Każdy inaczej reaguje na stres. Próbuję pomóc młodszym zawodnikom, jeśli chcą się wygadać. Jeśli mogę, staram ich wesprzeć. W ostatnich dniach bardzo się do siebie zbliżyliśmy, a futbol miał ogromną wartość terapeutyczną. Dzięki niemu możemy myśleć o czymś innym, nie tkwimy zamknięci w domach" - powiedział Reus, który w sobotę wrócił do gry po sześciotygodniowej przerwie spowodowanej kontuzją. Zdobył bramkę w meczu z Eintrachtem Frankfurt (3:1).

Spotkanie w Monako rozpocznie się w środę o 20.45.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj