- przyznał były zawodnik FSV Mainz 05.
Maybe Karius was concussed in that second half after this hit by..... you guessed it.
— JΛKE BUCKLEY 🇦🇺 (@TheMasterBucks) 26 maja 2018
Ramos.
Would actually explain a lot honestly. pic.twitter.com/OIoMzeqWi5
Jak dodał, "takie jest życie bramkarza". "Muszę się podnieść" - podkreślił.
W 51. minucie, przy remisie 0:0, Niemiec miał piłkę w rękach i próbował szybko wznowić akcję wyrzutem do jednego z partnerów. Nie zauważył jednak, że w pobliżu jest Karim Benzema. Francuz wystawił nogę, zablokował piłkę i ta poleciała do pustej bramki "The Reds". Z kolei w 83. minucie, gdy "Królewscy" prowadzili 2:1, Karius nie opanował lecącej praktycznie w środek bramki i prosto w jego ręce piłki po uderzeniu Garetha Bale'a z 35 metrów. Ta przełamała mu palce i po chwili znalazła się w siatce.
Real ostatecznie zwyciężył 3:1 i po raz trzeci z rzędu triumfował w Lidze Mistrzów.