Dziennik Gazeta Prawana logo

Kibice zdewastowali samochód partnerki bramkarza, bo on zbyt często popełnia błędy [FOTO]

30 maja 2019, 09:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Loris Karius
Loris Karius/Shutterstock
Loris Karius dał się zapamiętać wszystkim kibicom z finału Ligi Mistrzów, w którym Liverpool przegrał z Realem Madryt. Niemiec w tamtym meczu bronił fatalnie. To jego błędy sprawiły, że trofeum zdobyli "Królewscy". Golkiper zmienił klub, ale nadal przytrafiają się mu "klopsy". Przez te wpadki ucierpiał samochód jego życiowej partnerki.

Karius po pamiętnym finale Champions League musiał opuścić Liverpool. Przeniósł się do Turcji. Na jego nieszczęście jego nie opuścił pech. Niemiec co jakiś czas zalicza spektakularne pomyłki. Fani Besiktasu Stambuł są coraz bardziej poirytowani jego postawą. Dali temu wyraz dewastując auto Sophii Thomallii. Na samochodzie życiowej partnerki bramkarza napisali "Loser" (przegrany), co oczywiście odnosi się do niemieckiego golkipera.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Super Idee von Aquarius! Mega Idee! Mega Kampagne! Mega Getränk! Wir sind alle Verlierer - von Wasser und Mineralien! Den Mist muss ich trotzdem wieder alleine sauber machen...😑 Danke dafür! @aquarius_deutschland #wirsindalleverlierer #aquarius #goagain #anzeige

Post udostępniony przez S O P H I A T H O M A L L A (@sophiathomalla)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj