Dziennik Gazeta Prawana logo

Sergio Ramos uderzył rywala łokciem w twarz. Milan Havel zalał się krwią

8 listopada 2018, 07:57
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Sergio Ramos i Milan Havel
Sergio Ramos i Milan Havel/PAP/EPA
Milan Havel nie będzie miło wspominał meczu z Realem Madryt. Jego Viktoria Pilzno w 4. kolejce Ligi Mistrzów przegrała na własnym stadionie z Realem Madryt aż 0:5, a on sam po ciosie od Sergio Ramosa zalał się krwią.

W 14. minucie spotkania Haval próbował ograć obrońcę "Królewskich". Gdyby udała mu się ta sztuka, to stanąłby oko w oko z bramkarzem rywali. Jednak minąć Ramosa nie jest łatwo, o czym piłkarz Viktorii boleśnie się przekonał. Dosłownie! Interweniujący Hiszpan trafił łokciem w nos Havla, który po chwili padł na murawę i zalał się krwią. Sędzia uznał, że "cios" był przypadkowy i nie ukarał zawodnika Realu nawet żółtą kartką.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj