Starcia z policją zaczęły się w nocy z wtorku na środę w dzielnicy Bairro Alto, gdzie niemieccy kibice wszczynali bójki. Podczas zamieszek rannych zostało dwóch interweniujących policjantów.
Według sportowego dziennika “A Bola” starcia policji z grupą kilkudziesięciu obywateli Niemiec zakończyły się zatrzymaniem siedmiu fanów zespołu z Dortmundu.
Relacjonujące zamieszki portugalskie media wskazują, że dopiero po kilku godzinach policji udało się przywrócić porządek w okolicach lizbońskiej starówki.
Z komunikatu stołecznej policji wynika, że zamieszki wywołała grupa ponad 50 kibiców Borussii Dortmund, którzy zaczęli bić się z funkcjonariuszami, a także niszczyć mienie publiczne i prywatne na jednej z ulic.
Policja potwierdziła, że do zamieszek doszło też we wtorek późnym wieczorem w okolicach stadionu Sportingu Lizbona po meczu portugalskiej ekipy przeciwko greckiej drużynie AEK Ateny w rozgrywkach Ligi Europejskiej piłkarzy ręcznych. Kilku kibiców z Grecji zostało rannych po ataku zamaskowanych chuliganów, prawdopodobnie Portugalczyków. Policji nie udało się ująć żadnego z agresorów.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
