Dziennik Gazeta Prawana logo

Trudne zadanie Lewandowskiego w LM. Marciniak poprowadzi mecz w Madrycie

11 kwietnia 2022, 11:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Robert Lewandowski
<p>Robert Lewandowski</p>/PAP/EPA
Bayern Monachium, którego piłkarzem jest Robert Lewandowski, będzie we wtorek walczył o dalszy byt w Lidze Mistrzów. Bawarczycy podejmą Villarreal, z którym w ubiegłym tygodniu niespodziewanie przegrali 0:1. Bliskie awansu są ekipy Liverpoolu i Realu Madryt.

Na wschodnim wybrzeżu Hiszpanii zaskakujący był nie tylko wynik, ale też fakt, że to Villarreal dyktował warunki. Gospodarze mieli znacznie więcej okazji bramkowych i gdyby byli skuteczniejsi, przed rewanżem znaleźliby się w znacznie korzystniejszej sytuacji.

Hiszpańska prasa skomentowała później, że "Villarreal pozwolił ujść Bayernowi z życiem".

- podkreślił trener "Żółtej Łodzi Podwodnej" Unai Emery.

Villarreal gra o drugi półfinał Ligi Mistrzów

Prowadzący Bawarczyków Julian Nagelsmann nie krył z kolei, że porażka w Hiszpanii była zasłużona.

- ocenił.

Villarreal walczy o drugi w historii awans do półfinału Champions League. Wcześniej grał w tej rundzie w sezonie 2005/06, w debiucie klubu w tych rozgrywkach. Z kolei Bayern w najlepszej czwórce turnieju grał ostatnio w sezonie 2019/20, w którym sięgnął po trofeum.

Simeone wierzy w odrobienie straty

Tylko jedną bramkę zaliczki ma też mistrz Anglii Manchester City, który pokonał w ubiegłym tygodniu w Madrycie Atletico 1:0. W niedzielę podopieczni hiszpańskiego trenera Josepa Guardioli zremisowali u siebie z Liverpoolem 2:2 w trudnym meczu, który ostatecznie może zdecydować, czy obronią tytuł.

City zagrają w środę z Atletico, a w sobotę czeka ich kolejna potyczka z Liverpoolem, tym razem w półfinale Pucharu Anglii.

Szkoleniowiec Atletico Diego Simeone wierzy, że strata z Manchesteru jest do odrobienia.

- powiedział Argentyńczyk.

Marciniak sędzią meczu w Madrycie

Pozostałe dwa spotkania ćwierćfinałowe w ubiegłym tygodniu zakończyły się zwycięstwami gości po 3:1. Takim wynikiem Liverpool pokonał w Lizbonie Benficę, a Real Madryt - w Londynie Chelsea, dzięki hat-trickowi znajdującego się w znakomitej formie Francuza Karima Benzemy.

- podsumował niemiecki szkoleniowiec Chelsea Thomas Tuchel.

Wtorkowe spotkanie w Madrycie poprowadzi Szymon Marciniak, Liverpool i Benfica zagrają w środę. Wszystkie mecze rozpoczną się o godzinie 21.

W półfinałach zwycięzca pary Bayern - Villarreal trafi na Liverpool lub Benficę, a lepszy zespół dwumeczu Chelsea - Real zmierzy się z Manchesterem City lub Atletico. Finał zaplanowany jest na 28 maja w podparyskim Saint-Denis.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj