Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewandowski w meczu z Bayernem powinien strzelić przynajmniej jednego gola

14 września 2022, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dayot Upamecano i Robert Lewandowski
<p>Dayot Upamecano i Robert Lewandowski</p>/PAP/EPA
Hiszpańskie media relacjonujące wtorkowy pojedynek grupy C piłkarskiej Ligi Mistrzów pomiędzy Bayernem Monachium i FC Barceloną twierdzą, że podopiecznym Xaviego Hernandeza zabrakło sił, aby pokonać Bawarczyków grających na własnym terenie.

Komentatorzy rozgłośni Cadena Ser oraz Cope zauważyli, że zawodnikom “Dumy Katalonii” zabrakło świeżości w walce z zawodnikami Bayernu Monachium, którym ulegli 0:2.

Zaznaczyli, że choć goście nie odbiegali poziomem gry od rywali z zespołu mistrza Niemiec, to nie mieli sił, ani polotu, aby przechylić szale zwycięstwa na swoją korzyść.

Cadena Ser podkreśla, że kluczowe dla porażki drużyny z Barcelony były cztery minuty drugiej połowy, podczas której gracze z Katalonii pozwolili gospodarzom zdobyć dwa gole, a także przejąć kontrolę na boisku.

- ocenili reporterzy stołecznego radia.

Kataloński dziennik “Mundo Deportivo” w internetowym wydaniu ocenił jako bardzo dobrą pierwszą połowę w wykonaniu piłkarzy FC Barcelona.

Portal sportowej gazety uważa, że zwycięstwo Bayernu dwoma bramkami jest rezultatem niesprawiedliwym.

Komentatorzy odnotowują, że pierwsza porażka Roberta Lewandowskiego w barwach Barcy przypadła na mecz z byłymi kolegami z drużyny. Wskazali, że w czasie pojedynku polski napastnik był bardzo aktywny, ale nie potrafił dowieść swojej skuteczności.

- podsumowała postawę Polaka rozgłośnia Cadena Ser.

Autor: Marcin Zatyka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z historii. Pytania, z którymi nawet profesor będzie miał problem. 7/10 dla nielicznych »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj