Dziennik.pl logo

Lautaro Martinez postawił kropkę nad "i". Inter Mediolan w finale Ligi Mistrzów [WIDEO]

16 maja 2023, 22:56
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Lautaro Martinez
Lautaro Martinez/PAP/EPA
Inter Mediolan awansował do finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. W rewanżowym meczu pokonał w roli gospodarza na San Siro AC Milan 1:0. Pierwsze spotkanie również wygrał Inter - 2:0. Drugiego finalistę wyłoni środowy mecz Manchester City - Real Madryt. W Hiszpanii było 1:1.

To jedyne włoskie ekipy, które w XXI wieku triumfowały w Champions League: AC Milan w 2003 i 2007, natomiast Inter w 2010 roku.

Wtorkowe spotkanie w Mediolanie oglądał z trybun m.in. wiceprezydent UEFA Zbigniew Boniek, były wybitny piłkarz, a w latach 2012-2021 prezes PZPN.

Milan przystępował do rewanżu na San Siro, tym razem w roli gościa, w trudnej sytuacji - mając do odrobienia dwubramkową stratę z ubiegłego tygodnia. Fani tego klubu mogli pocieszać się jednak faktem, że do składu wrócił nieobecny w pierwszym spotkaniu znakomity Portugalczyk Rafael Leao.

Inter nie zamierzał tylko bronić przewagi i w pierwszej połowie spotkanie mogło się podobać. W głównych rolach występowali wówczas bramkarze - Kameruńczyk Andre Onana z Interu oraz Francuz Mike Maignan z Milanu.

Drugi z nich znakomicie obronił m.in. strzał Bośniaka Edina Dzeko, blisko pokonania go był również argentyński mistrz świata Lautaro Martinez.

Po przeciwnej stronie boiska nie nudził się też Onana, natomiast strzał Leao w 37. minucie z dość ostrego kąta okazał się minimalnie niecelny.

Tuż przed przerwą boisko musiał opuścić kontuzjowany reprezentant Armenii Henrich Mchitarjan, zdobywca jednej z bramek w pierwszym meczu.

Wymuszona zmiana nie zachwiała jednak Interem. W drugiej połowie zespół Simone Inzaghiego kontrolował przebieg wydarzeń na boisku, a w 74. minucie awans przypieczętował Martinez, po podaniu Belga Romelu Lukaku.

Po strzale Argentyńczyka lepiej mógł zachować się Maignan - piłka wleciała do siatki po rękawicy Francuza, przy tzw. bliższym słupku.

Trener Milanu Stefano Pioli przyznał, że jego zawodnicy dali z siebie wszystko w obu meczach półfinału. Jak dodał, Inter zasłużył na awans.

Czego nam zabrakło? Pierwszego kwadransa w pierwszym meczu oraz tego, że dziś nie zdobyliśmy bramki - odparł.

Inter ma szansę w tym sezonie na jeszcze jedno trofeum - 24 maja zagra z Fiorentiną w finale Pucharu Włoch.

W środę odbędzie się rewanżowe spotkanie, określane przez wielu fachowców mianem przedwczesnego finału. Manchester City podejmie Real Madryt, z którym zremisował w ubiegłym tygodniu na Santiago Bernabeu 1:1. "Królewscy" prowadzili wtedy po golu Brazylijczyka Viniciusa Juniora, a wyrównał Belg Kevin de Bruyne.

Oba zespoły już wiele miesięcy temu zaliczano do grona największych faworytów tej edycji LM.

Podopieczni Josepa Guardioli nie przegrali meczu o stawkę od 5 lutego, są blisko obrony mistrzostwa Anglii. Real prymatu w kraju nie obroni, jednak zawsze brylował w Lidze Mistrzów.

"Królewscy" doskonale wiedzą, jak sięgać po prymat w Europie. W obecnym formacie LM, czyli od sezonu 1992/93, triumfowali w niej ośmiokrotnie, m.in. rok temu. A łącznie 14 razy, wliczając Puchar Europy. To dwukrotnie więcej od drugiego w klasyfikacji wszech czasów Milanu.

Półfinał w Manchesterze będzie sędziować Szymon Marciniak.

Finał zostanie rozegrany 10 czerwca w Stambule.

Inter Mediolan - AC Milan 1:0 (0:0)
Bramka: Lautaro Martinez (74)
Sędzia: Clement Turpin (Francja)
Inter: Andre Onana - Matteo Darmian, Francesco Acerbi, Alessandro Bastoni - Denzel Dumfries, Nicolo Barella (84. Roberto Gagliardini), Hakan Calhanoglu, Henrich Mchitarjan (44. Marcelo Brozovic), Federico Dimarco (66. Robin Gosens) - Lautaro Martinez (84. Joaquin Correa), Edin Dzeko (66. Romelu Lukaku)
AC Milan: Mike Maignan - Davide Calabria, Malick Thiaw (64. Pierre Kalulu), Fikayo Tomori, Theo Hernandez - Sandro Tonali, Rae Krunic - Junior Messias (76. Alexis Saelemaekers), Brahim Diaz (76. Divock Origi), Rafael Leao - Olivier Giroud

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraGKS Katowice odrobił straty i awansował do 3. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj