Mourinho zastąpi Arbeloę
Lizbońska telewizja CMTV oraz hiszpańskie gazety "AS" i "Marca" ustaliły, że Mourinho dotrze do Madrytu we wtorek wieczorem. Wcześniej władze Realu potwierdziły zwolnienie dotychczasowego trenera "Królewskich" Alvaro Arbeoli.
Jose Mourinho ma w środę rano poprowadzić pierwszy trening w ośrodku szkoleniowym Realu Madryt w Valdebebas. Według ustaleń portugalskich mediów, wśród nowych członków sztabu szkoleniowego Jose Mourinho może być były obrońca Realu Madryt i reprezentacji Portugalii Pepe.
Real zapłaci Benfice za Mourinho
Lizbońska telewizja Sport TV przypomina, że rozpoczęcie pracy przez Mourinho było ogłoszone już kilka tygodni temu, ale zostało uzależnione od wygrania w niedzielę wyborów na prezesa przez Florentino Pereza. Real, jak podała lizbońska telewizja SIC, zgodził się pokryć wartość 15 mln euro odstępnego za przejście Mourinho do zespołu "Królewskich". Portugalczyk miał pracować z Benficą do czerwca 2027 r., ale nie odniósł żadnych sukcesów z "Orłami".
Portugalscy komentatorzy przypominają, że Mourinho, który został trenerem Benfiki we wrześniu 2025 r., nie zdobył z nią w tym sezonie żadnego trofeum. Zamieszanie medialne wokół jego osoby związane z przejściem do Realu Madryt określili mianem "telenoweli" lub "przeciągającego się teatru".
Mourinho po 13 latach wraca do Realu
Część komentatorów twierdzi, że pokładane w Mourinho nadzieje na przywrócenie świetności "Królewskich", mogą być na wyrost. Przypominają, że także kończący się sezon nie należał do najlepszych w wykonaniu Realu Madryt. Stołeczny zespół uplasował się na drugim miejscu za FC Barceloną w rozgrywkach ligowych w Hiszpanii. Ironicznie twierdzą, że Mourinho i Real w sezonie 2025-26 "byli do siebie podobni" w bezskutecznej walce o jakiekolwiek trofeum.
Mourinho był już w przeszłości trenerem "Królewskich". Portugalczyk prowadził Real Madryt w latach 2010-2013. Ze stołecznym klubem sięgnął po Puchar Króla w 2011 r., mistrzostwo Hiszpanii w sezonie 2011-12, a także po Superpuchar w 2012 r.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
