Dziennik.pl logo

Real Madryt poważnie osłabiony w El Clasico. Gwiazdor nie zagra w meczu z Barceloną

47 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Real Madryt poważnie osłabiony w El Clasico. Gwiazdor nie zagra w meczu z Barceloną
Real Madryt poważnie osłabiony w El Clasico. Gwiazdor nie zagra w meczu z Barceloną/PAP/EPA
Vinicius Junior nie zagra w El Clasico. Brazylijczyk w meczu 8. kolejki hiszpańskiej La Liga z Villarrealem (1:0) pociągnął rywala za włosy. Za to zagranie gwiazdor Realu Madryt został zawieszony na cztery spotkania. To oznacza, że nie zagra 25 października, gdy "Królewscy" rywalizować będą z prowadzącą w tabeli Barceloną.

Vinicius Junior niecałe dwadzieścia minut przed końcem sobotniego pojedynku na Santiago Bernabeu szarpnął za włosy Kanadyjczyka Nathana Salibę w okolicach środka boiska, gdy piłka była w innym sektorze. Incydent umknął uwadze sędziego głównego. Akcja była kontynuowana i po chwili gracz gospodarzy wykończył ją, trafiając do bramki.

Czerwona kartka za niesportowe zachowanie

Po analizie VAR gola nie uznano, a radość Brazylijczyka zamieniła się we frustrację po tym, jak zobaczył czerwoną kartkę za niesportowe zachowanie. Już wtedy hiszpańskie media przewidywały, że dyskwalifikacja może być dłuższa niż automatyczna za "czerwień", czyli na jeden mecz. W środę te spekulacje potwierdziła Komisja Dyscyplinarna Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej.

Oprócz spotkania z Barceloną na Camp Nou Vinicius Junior opuści także te z Sevillą w niedzielę, Racingiem Santander 1 listopada i Valencią sześć dni później.

Po ośmiu kolejkach Real zajmuje czwarte miejsce w tabeli z dorobkiem 18 punktów. Barcelona ma o sześć więcej, a za nią sklasyfikowane są Atletico Madryt i Betis Sewilla - po 19.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAwantura w TV Republika. Politycy Konfederacji i PiS ubliżali sobie na antenie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj