Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga angielska: Zwycięstwa Arsenalu, Chelsea i Manchesteru City. Wideo

7 października 2012, 08:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
John Terry
John Terry/Newspix
Prowadzący w tabeli piłkarze Chelsea Londyn odnieśli w sobotę szóste zwycięstwo w tym sezonie angielskiej ekstraklasy. W siódmej kolejce pokonali u siebie Norwich City 4:1. Na drugą pozycję awansował broniący tytułu Manchester City.

Spotkanie na Stamford Bridge rozpoczęło się dość nieoczekiwanie. Po 10 minutach gry kibice "The Blues" przecierali oczy ze zdumienia, gdy bramkę dla gości zdobył Grant Holt. To podrażniło piłkarzy Chelsea i od tej pory zaczęli przeważać na boisku.

>>>Chelsea - Norwich 4:1. Zobacz gole

Cztery minuty później wyrównał strzałem głową Hiszpan Fernando Torres, a jeszcze przed przerwą gospodarze zdobyli kolejne dwa gole. Do siatki trafili Frank Lampard oraz Belg Eden Hazard. Wynik ustalił w 76. minucie Serb Branislav Ivanovic.

Dzięki zwycięstwu londyńczycy, którzy nie doznali jeszcze porażki, umocnili się na prowadzeniu w tabeli.

Drugim niepokonanym w tym sezonie zespołem pozostaje Manchester City. W sobotę mistrzowie Anglii wygrali na własnym boisku z Sunderlandem 3:0. To ich pierwsze w tym sezonie spotkanie ligowe bez straty gola. W dotychczasowych sześciu bramkarz Joe Hart aż osiem razy wyciągnął piłkę z siatki.

>>>Manchester City - Sunderland 3:0. Zobacz gole

Duży wkład w zwycięstwo ekipy z Manchesteru miał Aleksandar Kolarov, który w piątej minucie z rzutu wolnego zdobył pierwszą bramkę. W drugiej połowie Serb popisał się natomiast asystą przy trafieniu Argentyńczyka Sergio Aguero. Trzeciego gola dołożył minutę przed końcem regulaminowego czasu gry z rzutu wolnego James Milner.

Dzięki wygranej podopieczni włoskiego trenera Roberto Manciniego awansowali na drugie miejsce w tabeli. Do prowadzącej Chelsea tracą cztery punkty.

Z drugiej na trzecią pozycję spadł natomiast Everton, który zremisował na wyjeździe z Wigan Athletic 2:2. Jeden punkt uratował ekipie z Liverpoolu Leighton Baines, wykorzystując rzut karny w 87. minucie. Wcześniej gola zdobył Chorwat Nikica Jelavic. Bramki dla Wigan uzyskali reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej Arouna Kone oraz Argentyńczyk Franco Di Santo.

Zwycięstwo 3:1 nad lokalnym rywalem West Ham United na jego boisku odnieśli natomiast piłkarze Arsenalu. To pozwoliło im awansować z ósmego na piąte miejsce w tabeli.

>>>West Ham - Arsenal 1:3. Zobacz gole

"Kanonierzy", którzy w poprzedniej kolejce, także w derbach Londynu, przegrali z Chelsea 1:2, zdołali w sobotę wywalczyć trzy punkty, chociaż od 21. minuty przegrywali po golu Mohameda Diame. Senegalczyk zwiódł w polu karnym Walijczyka Aarona Ramseya i strzałem w okienko pokonał Włocha Vito Mannone.

Wyrównał w 41. minucie Oliver Giroud, po podaniu urodzonego w Gliwicach reprezentanta Niemiec Lukasa Podolskiego. Francuski napastnik zaliczył także asystę przy trafieniu Theo Walcotta w drugiej części gry. Trzeciego gola dołożył mocnym uderzeniem z dystansu Hiszpan Santi Cazorla.

Obaj polscy bramkarze "Kanonierów" - Maciej Szczęsny i Łukasz Fabiański - z powodu kontuzji nie znaleźli się w kadrze meczowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj