Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga hiszpańska: Barcelona "rozjechała" Deportivo. Cztery gole Suareza. WIDEO

20 kwietnia 2016, 21:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Luis Suarez
Luis Suarez /PAP/EPA
Piłkarze Barcelony przerwali złą passę i po trzech kolejnych porażkach w ekstraklasie tym razem rozgromili na wyjeździe Deportivo La Coruna 8:0 w 34. kolejce. Cztery bramki zdobył Urugwajczyk Luis Suarez. Katalończycy zachowają pozycję lidera ligowej tabeli.

W tym miesiącu Barcelona uległa kolejno Realowi Madryt, Realowi Sociedad i Valencii i roztrwoniła dziewięciopunktową przewagę nad Atletico Madryt, które z kolei wyeliminowało ją w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

>>>Deportivo - Barcelona 0:8. Zobacz gole

Bohaterem meczu z Deportivo był Suarez, który zdobył bramki w 11., 24., 53. i 64. minucie. Urugwajczyk ma już 30 goli ligowych i jest pod tym względem gorszy tylko od Portugalczyka Cristiano Ronaldo z Realu - 31. Na listę strzelców w ekipie Barcelony wpisał się także Chorwat Ivan Rakitic (47. minuta), Argentyńczyk Lionel Messi (73.), Marc Bartra (79.) i Brazylijczyk Neymar (81.). To najwyższe zwycięstwo obrońców tytułu w tym sezonie.

Barcelona i Atletico mają po 79 pkt, a "Duma Katalonii" jest sklasyfikowana wyżej dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich meczów ze stołecznym rywalem. Madrytczycy wygrali na wyjeździe trudne spotkanie z Athletic Bilbao 1:0. Jedyną bramkę zdobył Fernando Torres.

>>>Athletic Bilbao - Atletico Madryt 0:1. Zobacz gole

W meczu, który rozpoczął się o godzinie 22, Real Madryt odniósł ósme ligowe zwycięstwo z rzędu, nie dając u siebie szans czwartemu w tabeli Villarreal (3:0). "Królewscy" utrzymali punkt straty do Barcelony i Atletico. Walka o tytuł mistrzowski jest więc w Hiszpanii bardziej zacięta niż w jakiejkolwiek innej czołowej lidze w Europie.

Gole dla gospodarzy zdobyli Francuz Karim Benzema, Lucas Vazquez oraz Chorwat Luka Modric. To drugie trafienie było setnym Realu w tym sezonie La Ligi.

>>>Real Madryt - Villarreal 3:0. Zobacz gole

W końcówce starcia z grymasem bólu z boiska zszedł Ronaldo. Chwilę wcześniej Portugalczyk próbował wykonać przewrotkę, ale niefortunnie upadł na plecy. "Królewscy" kończyli mecz w dziesiątkę, ponieważ trener Zinedine Zidane wcześniej dokonał trzech zmian.

W innym środowym spotkaniu Sevilla przegrała na wyjeździe ze Sportingiem Gijon 1:2, a pierwszy gol dla gospodarzy padł po samobójczym trafieniu Grzegorza Krychowiaka. Polak niefortunnie przeciął dośrodkowanie i zaskoczył swojego bramkarza. Do własnej siatki posłał piłkę także 3 kwietnia w przegranym, również 1:2, spotkaniu z Realem Sociedad.

>>>Sporting - Sevilla 2:1. Zobacz gole

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj