W Rzymie hat-trickiem popisał się Egipcjanin Mohamed Salah, trafiając do siatki w 13., 62. i 71. minucie. Szczęsny nie miał w tym spotkaniu wielu okazji do interwencji.

W niedzielę w Weronie 600. mecz w Serie A rozgrywał bramkarz Juventusu 38-letni Gianluigi Buffon. Jubileusz godnie uczcili jego koledzy, pokonując Chievo 2:1. Jako pierwszy - w 53. minucie - na listę strzelców wpisał się broniący barw Juventusu Mario Mandzukic. Do remisu doprowadził 13 minut później Sergio Pellissier, który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul właśnie na nim. Zwycięstwo "Starej Damie" zapewnił w 75. minucie Miralem Pjanic, którzy pokonał bramkarza drużyny gospodarzy z rzutu wolnego.

Reklama

Buffon został czwartym piłkarzem w historii, który rozegrał co najmniej 600 meczów we włoskiej ekstraklasie. Wcześniej udało się to Paolo Maldiniemu, Javierowi Zanettiemu i Francesco Tottiemu. Golkiper reprezentacji Italii pierwsze 168 spotkań zaliczył w barwach Parmy, a pozostałe w Juventusie. W zespole z Turynu wystąpił też 37 razy w Serie B w sezonie 2006/07, gdy klub został zdegradowany za ustawianie meczów.

Juventus jest liderem tabeli, mając na koncie 30 punktów. O cztery mniej ma Roma, a pięć punktów traci AC Milan, który wygrał na wyjeździe z Palermo 1:2. Autorami trafień dla zwycięskiego zespołu byli Suso (15) i Gianluca Lapadula (82). Drugi z zawodników większość dotychczasowej kariery spędził występując na zapleczu ekstraklasy. W niedzielę 26-letni piłkarz zdobył pierwszego gola w Serie A. Bramkę dla Palermo strzelił Ilja Nestorovski (71). Cały mecz w składzie gospodarzy rozegrał reprezentant Polski Thiago Cionek. Powołany na piątkowe spotkanie eliminacji MŚ 2018 z Rumunią obrońca w 64. minucie został ukarany żółtą kartką. Palermo, które zanotowało ósmą porażkę w rozgrywkach, zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli.

W 11 wcześniejszych spotkaniach ligowych gracze Empoli zdobyli zaledwie dwie bramki. W niedzielę poprawili ten bilans, wygrywając na wyjeździe z Pescarą 4:0. Dwa trafienia zaliczył Massimo Maccarone (12, 44), a po jednym dołożyli Manuel Pucciarelli (23) i Riccardo Saponara (89). Całe spotkanie rozegrał w ekipie gości Łukasz Skorupski i na zgrupowaniu reprezentacji Polski pojawi się w dobrym humorze, po tym jak udało mu się zachować czyste konto.

W meczu Fiorentiny z Sampdorią (1:1) wystąpił inny kadrowicz Adama Nawałki - Karol Linetty. Rozpoczął grę w podstawowym składzie zespołu z Genui, ale po przerwie zastąpił go Belg Dennis Praet. Na ławce rezerwowych drużyny z Florencji spotkanie oglądał bramkarz Bartłomiej Drągowski.

Dzień wcześniej cały mecz w barwach Napoli zaliczył Piotr Zieliński w spotkaniu z Lazio (1:1). Drużyna Polaka zajmuje szóste miejsce, mając 21 pkt.