Sevilla zremisowała na własnym stadionie ze Sportingiem Gijon 0:0 i po raz pierwszy od listopada wypadła z pierwszej trójki ekstraklasy piłkarskiej Hiszpanii. W tabeli wyprzedziło ją o punkt Atletico Madryt, które w sobotę wygrało na wyjeździe z Malagą 2:0.
W pierwszym niedzielnym meczu Primera Division zawodnicy Sevilli mieli wyraźną przewagę, oddali 17 strzałów na bramkę Sportingu, ale fantastycznie bronił Ivan Cuellar. Dobrych okazji strzeleckich nie wykorzystali m.in. Vitolo, Vicente Iborra, Steven Nzonzi i Stevan Jovetic.
W ten sposób drużyna z Andaluzji w ciągu czterech kolejek roztrwoniła przewagę dziewięciu punktów nad Atletico, z którym w poprzedniej kolejce przegrała w Madrycie 1:3.
W niedzielę wieczorem zagrają dwa czołowe zespoły: lider rozgrywek Real Madryt zmierzy się na Santiago Bernabeu z Alaves, a Barcelona na wyjeździe z Granadą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|