Dziennik Gazeta Prawana logo

Lazio i Roma podzieliły się punktami. Piłkarze nie potrafili trafić do siatki w derbach Rzymu

16 kwietnia 2018, 06:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kevin Strootman i Lucas Leiva
Kevin Strootman i Lucas Leiva/PAP/EPA
Piłkarze Lazio zremisowali z Romą 0:0 w derbowym spotkaniu kończącym 32. kolejkę włoskiej ekstraklasy. Rzymskie drużyny pozostały na trzecim i czwartym miejscu w tabeli. Na prowadzeniu umocnił się Juventus Turyn, po zwycięstwie nad Sampdorią Genua 3:0.

Drużyny ze stolicy Italii przystąpiły do tego starcia w odmiennych nastrojach po występach w europejskich pucharach. Roma sensacyjnie wyeliminowała Barcelonę w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, natomiast Lazio odpadło z Ligi Europejskiej po ćwierćfinałowej rywalizacji z Salzburgiem.

Niedzielne spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Romie nie pomógł fakt, że od 80. minuty grała w przewadze, po drugiej żółtej kartce dla rumuńskiego obrońcy Lazio Stefana Radu. Rezerwowym bramkarzem Romy był Łukasz Skorupski.

>>>Lazio - Roma 0:0. Zobacz wideo

Lazio pozostało na trzecim, a Roma na czwartym miejscu. Oba zespoły zgromadziły dotychczas po 61 punktów.

Prowadzący w tabeli piłkarze Juventusu pokonali u siebie Sampdorię Genua 3:0.

Bohaterem meczu w Turynie okazał się Douglas Costa. Brazylijczyk wszedł na boisko w końcówce pierwszej połowy za kontuzjowanego Bośniaka Miralema Pjanica i asystował przy wszystkich golach dla gospodarzy. Ich strzelcami byli kolejno: Chorwat Mario Mandzukic oraz Niemcy Benedikt Hoewedes i Sami Khedira.

W kadrach obu drużyn jest łącznie czterech Polaków, ale żaden nie wystąpił w podstawowym składzie. Na ławce rezerwowych Juventusu siedział bramkarz Wojciech Szczęsny. Z kolei w ekipie gości od 46. minuty grał Dawid Kownacki, Karol Linetty pozostał w rezerwie, a Bartosz Bereszyński dopiero wraca do zdrowia po kontuzji.

Juventus ma 84 punkty i o sześć wyprzedza Napoli, które zremisowało bezbramkowo na wyjeździe z szóstym Milanem. W zespole z Neapolu obaj Polacy - Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik - zagrali od 66. minuty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj