Bayerowi prowadzenie w 10. minucie dał Leon Bailey, który popisał się płaskim, precyzyjnym strzałem z linii pola karnego.

Bayern wyrównał w 34. minucie po golu Thomas Muellera, ale remis na tablicy wyników utrzymał się bardzo krótko. Już minutę później z drugiego gola cieszył się bowiem Bailey. W sytuacji sam na sam z Manuelem Neuerem pokonał go silnym strzałem.

To był drugi z rzędu mecz w Bundeslidze, w którym Lewandowski nie zdobył gola. Polak w 11 pierwszych spotkaniach strzelił 16 bramek. W sobotę najdogodniejszą okazję miał w 54. minucie, kiedy z kilkunastu metrów posłał piłkę nieznacznie obok słupka.

W tabeli Bayern zajmuje czwarte miejsce i ma trzy punkty straty do RB Lipsk, który na wyjeździe pokonał zamykający tabelę SC Paderborn 3:2. Goście po niespełna pół godzinie gry i bramkach Patrika Schicka, Marcela Sabitzera i Timo Wernera prowadzili 3:0, ale ostatecznie musieli do końca drżeć o zwycięstwo, bo w drugiej połowie trafili Streli Mamba i Klaus Gjasula.

W niedzielę na prowadzenie może wrócić Borussia Moenchengladbach. Warunkiem jest pokonanie na własnym stadionie Freiburga.