Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga włoska: Piątek i Ibrahimovic bez gola, trzy bramki Ronaldo

6 stycznia 2020, 17:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Krzysztof Piątek i Giacomo Bonaventura
Krzysztof Piątek i Giacomo Bonaventura/PAP/EPA
Wracający do włoskiej ekstraklasy Zlatan Ibrahimovic zmienił w 55. minucie Krzysztofa Piątka, a ich Milan zremisował u siebie z Sampdorią Genua 0:0 w 18. kolejce. Juventus Turyn pokonał Cagliari 4:0 w meczu, w którym trzy gole strzelił Cristiano Ronaldo.

W spotkaniu w Mediolanie wystąpiło trzech Polaków. Oprócz Piątka z Milanu na boisku od początku pojawili się dwaj piłkarze Sampdorii Bartosz Bereszyński i Karol Linetty. Obaj zawodnicy gości rozegrali całe spotkanie i zobaczyli po żółtej kartce.

Uwaga kibiców tego dnia była jednak skierowana na Ibrahimovica. 38-letni Szwed, który reprezentował już barwy "Rossonerich" w latach 2010-12 i raz był z nimi mistrzem kraju (2011), wrócił do Europy po dwóch latach występów w Los Angeles Galaxy.

W poniedziałkowe popołudnie owacyjnie witany przez kibiców zmienił w 55. minucie Piątka, który nie miał zbyt wieku okazji do wykazania się. Szwed zresztą też, a fani Milanu na koniec rozczarowani opuszczali trybuny.

Ich zespół nie zdobył bramki w trzecim meczu z rzędu i z dorobkiem 22 punktów zajmuje 12. miejsce w tabeli. Sampdoria z 16 jest 16.

Liderem, przynajmniej do wieczora, został Juventus. Największy udział w zwycięstwie obrońców tytułu nad Cagliari 4:0 miał Cristiano Ronaldo. Słynny Portugalczyk zdobył w drugiej połowie trzy bramki, z czego jedną z rzutu karnego.

Do bramki gości trafił również Argentyńczyk Gonzalo Higuain - w 81. minucie (na 3:0), po asyście właśnie Ronaldo.

Turyńczycy, których bramki strzegł w poniedziałek Wojciech Szczęsny, mają 45 punktów i o trzy wyprzedzają dotychczasowego lidera Inter Mediolan, który zagra na wyjeździe z Napoli Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego.

Drugi z rzędu mecz 5:0 wygrała piąta w tabeli Atalanta Bergamo. Po zwycięstwie jeszcze w grudniu nad Milanem, tym razem pokonała w takich rozmiarach Parmę.

W niedzielę Mariusz Stępiński zdobył bramkę dla Verony w wygranym 2:0 na wyjeździe spotkaniu ze SPAL Ferrara. To drugi gol polskiego napastnika w obecnym sezonie i jednocześnie w drugim meczu z rzędu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj